“Miłośnik leżanek”: obsesja tej kobiety dla psa rozśmieszy (i płacze)

Ludzie na ogół starają się otaczać sobą przyjaciółmi i rodziną. Kiedy jesteś miłośnikiem psów, masz najlepsze z obu światów: zwierzaka, który jest zarówno przyjacielem, jak i rodziną.

To z pewnością sposób myślenia Lee DiBella, nauczycielki piątej klasy w szkole F.J. Kingsbury w Waterbury w stanie Connecticut, która napisała szczery i zabawny nekrolog dla swojego szczeniaka o imieniu Brian. I prawie każdy miłośnik psów może odnosić się do jej wzruszających słów.

Pies Obituary
DiBella przycisnęła mocno swojego najlepszego przyjaciela do gabinetu weterynarza w noc, w której zmarł.Dzięki uprzejmości Lee DiBella

“Brian został adoptowany przez swoją matkę, Lee Dibella, 19 grudnia 2006 r.”, Napisał DiBella w nekrologu. “I szybko stał się psem, z którego powstały legendy.”

Wyszczególniła trzynastoletniego szczeniaka – zabawnego, kochającego ducha i podstępne tendencje.

“Niektóre z ulubionych zajęć Briana obejmowały szczekanie na rzeczy, których nie ma”, kontynuuje DiBella. “Przytulając się do ciebie, przejmując łóżko matki, liżąc jego tyłek, zachowując się jak spazm, gdy nadszedł czas, by go nakarmić, i próbując dowiedzieć się, kto jest” dobrym chłopcem “.

Według DiBella, Brian, który został nazwany na cześć psa w “Family Guy”, był kochany przez wszystkich, którzy go spotkali.

“Właśnie myślałem o tym, jak ktokolwiek, kto go spotkał, natychmiast się w nim zakochał”, powiedział 40-letnia DiBella. “I pomyślałem:” Zastanawiam się, jak wyglądałby jego nekrolog, gdyby był człowiekiem? “

Brian Obituary Dog
“Wpadałem na ludzi i mówili:” Wpadłem na ciebie i twojego psa! “- powiedziała DiBella. “Ludzie po prostu go znali.”Dzięki uprzejmości Lee DiBella

Kiedy DiBella zastanawiała się nad cechami Briana, zdała sobie sprawę, że nie tylko chce wszystko zapisać – chciała też sprawdzić, czy uda jej się ją opublikować. Przez całe życie Briana, DiBella prowadziła dokumentację swoich kamieni milowych, i chciała włączyć hołd do jego życia, jak również.

“Chciałem po prostu czegoś namacalnego”, powiedziała DiBella. “Kiedy go adoptowałem, dostał tę książkę o adopcji swoich pierwszych zdjęć, swoich pierwszych przyjaciół – więc przesłałem ją [do nekrologu] do lokalnej gazety”.

I podczas gdy lokalna gazeta powiedziała DiBelli, że nie publikują nekrologów dla zwierząt, nie zatrzymała się tam. Wysłała cały nekrolog do swojej lokalnej stacji partnerskiej NBC na Twitterze. Po przeczytaniu słodkiego hołdu DiBelli dla Briana, zgodzili się go opublikować.

DiBella dopilnowała, żeby opisała miłość i radość, jakie przyniósł jej życiu.

“Przez grubą i cienką, ona (DiBella) kochała go z całego serca” – napisał DiBella. “I choć ból, który odczuwa bez niego, jest wspaniały, to w żaden sposób nie mógłby się równać z tym, że nigdy nie miał go w swoim życiu”.

Zobacz cały nekrolog poniżej:

Brian zmarł spokojnie, wraz z matką prawie 11 lat, w środę, 12 lipca, pod opieką personelu Stone Veterinary Hospital.

Brian został adoptowany przez swoją matkę, Lee Dibella, 19 grudnia 2006 roku i szybko stał się legendą psów. Brian przybył do naszego domu z możliwością nie tylko siedzieć, ale także “dać łapę”. Będąc w stanie zniszczyć jakąkolwiek skrzynię, bramę, klamkę lub listwę na swoim sposobie, Brian szybko zaczął budować miłosne relacje z wszystkimi, którzy mieli z nim kontakt, bez względu na to, czy był to nowy weterynarz, kontrola zwierząt czy ktokolwiek dom znalazł jego droga do nieproszonego zabójcy.

ZA miłośnik kanap i koców, Brian miał wiele hobby. Niektóre z ulubionych zajęć Briana obejmowały szczekanie na rzeczy, których nie ma, tulenie się do ciebie, przejmowanie łóżka matki, lizanie jego tyłka, zachowywanie się jak spazz, gdy nadszedł czas, by być karmionym, i próbowanie odgadnięcia, kim właściwie był “dobry chłopiec”. . ” W wolnym czasie Brian śnił gwałtownie, tłukąc nogami, prawdopodobnie ścigając nikczemne koty lub wiewiórki, które ośmieliły się wejść w jego marzenia. Najszybszym sposobem na serce Briana było zadrapanie jego tylnej części i pocieranie brzucha.

Brian wiele osób będzie tęsknić, ale nie bardziej niż jego mama. Przez gruby i szczupły kochał go całym sercem i choć ból, który odczuwa bez niego, jest wspaniały, to w żaden sposób nie można porównać go z tym, że nigdy go nie miał w swoim życiu. Poza matką Brian pozostawia siostrę, dr Frigo Delilah, babkę, Jeannette DiBella; przejęty przez dziadka, Dawid; jego wujek, Michael i rodzina; boga-matka, Jennifer DeWitt; i wielu niesamowitych przyjaciół przez te wszystkie lata.

W życzenia rodziny Briana, daj swojemu psu dodatkowy uścisk, przetrzyj brzuch i leczyć.