W jaki sposób przybranie na wadze pomogło temu modelowi z dodatkowymi rozmiarami znaleźć szczęście

Model Alyssa Alexander to charyzmatyczne, naturalne piękno, które emanuje pewnością siebie na wybiegu, przed kamerą iw prawdziwym życiu.

Ale możesz nie wiedzieć, patrząc na nią, że nie zawsze akceptowała lub kochała własne ciało.

View this post on Instagram

No, this isnt what you think it is. This is not a weight loss transformation picture, but a transformation to happiness picture. . . While some people may prefer the girl on the left, I do not. I am not that girl on the left anymore. That girl was miserable with herself. That girl who was conditioned to think she was fat and couldnt wear that bathing suit in public. That girl that constantly restricted herself, who counted every calorie and ran 5 miles a day and spent hours upon hours in the gym because she was scared her boyfriend wouldn't love her if she gained a pound. The girl that was so insecure with herself and had a horrible relationship with herself and with food. That girl had constant anxiety about trying to be this perfect person for others. That girl that punished herself for eating certain things or missing a day at the gym. . . The girl on the right is much more happier and confident in herself. She works out and eats healthy because she loves her body and what it does for her, not because she hates it or wants to change it for others. She has balance. . . I listen to my body now and give it what it needs to be healthy and happy. Not what I think others or society deems acceptable or beautiful. . . Everyone thinks that once you lose "x" amount of weight you will be happy, when the truth is, for some of us, that transformation to happiness is just the opposite. Everytime that girl on the left would lose weight or hit that "goal weight" her happiness wouldnt change. She was still miserable and unhappy with herself. There may be "more" of me now, but there is also more happiness in me than that girl on the left. . . So go ahead and eat all the foods tomorrow and be happy 🤗 #thankful . FYI- the tattoo on the left was henna on Spring Break . #instagood #photooftheday #plusmodel #OwnYourCurves #curvygirl #girlswithcurves #celebratemysize #bodypositive #bodyconfidence #loveyourbody #healthyatanysize #ThisBody #thesecurves #happiness #beautybeyondsize #Bodypositivity #curves #happy

A post shared by Alyssa Alexander (@alyssaalexander_88) on

23 listopada opublikowała zdjęcia siebie i siebie na Instagramie. “To nie jest obraz transformacji odchudzającej, ale przemiana w obraz szczęścia”, napisała w podpisie.

29-latka przyznaje, że większość życia spędziła na utrwalaniu figury.

“Celem dziewczyny po lewej była wyłącznie utrata wagi. Kompulsywnie liczyła kalorie – czasami jedząc prawie nic – i spędzała wiele godzin w siłowni, próbując dostać ciało, które jej zdaniem sprawiło, że byłaby szczęśliwa, a inni bardziej akceptowali ją. Ale nawet w jej najmniejszym stopniu wciąż była rozczarowana sobą i miała obsesję na punkcie bycia szczuplejszą, a jej zdrowie psychiczne cierpiało “- powiedziała TODAY Style.

Kobiety rozbierają się, by dopasować kostiumy kąpielowe do ich urody

30 maja 2017 r05:31

Więc co zmieniło się od teraz do teraz?

“Uświadomiłem sobie, że nienawidząc swojego ciała i torturując siebie, by schudnąć, by zadowolić innych ludzi, pozwalałem innym i ich opiniom kontrolować moje zdrowie i szczęście, więc postanowiłem coś z tym zrobić. Zrzuciłem negatywne wpływy w moim życiu i zdałem sobie sprawę, że jestem wspaniały i zasługuję na miłość bez względu na mój rozmiar. “

Zauważa także, że widziała bardziej krępe kobiety w branży mody i media, które pomagały jej otworzyć oczy. “Stąd bierze się wiele ich wpływów. Cieszę się, że zaczynają pokazywać różne typy ciała, więc małe dziewczynki nie muszą dorastać, myśląc, że nie są wystarczająco dobre lub muszą wyglądać w określony sposób. “

Dzisiaj Alexander koncentruje się na tym, jak się czuje i jak jej ubrania pasują, w porównaniu do liczb na skali. I mówi, że zainspirowała się, by opublikować swoją transformację, by pomóc innym.

“Tak wiele kobiet, a nawet mężczyzn, niech liczba – zarówno w skali, jak i wielkości ubrania – określa ich wartość lub szczęście. Byłem jej ofiarą zaledwie kilka lat temu. Czułem, że muszę opowiedzieć moją historię, aby pomóc innym, którzy walczą z obrazem ciała, odnosić się, czerpać siłę i wiedzieć, że nie są sami. “

Co do tego, jak radzi sobie z nienawistnikami lub tymi, którzy krytykują jej przesłanie: “Po prostu staram się nie dopuścić do tego, by do mnie dotarło i iść dalej z moim dniem”.

Mądre słowa kobiety, która naprawdę ucieleśnia, co to znaczy być piękną w środku i na zewnątrz.