Jak Gina Rodriguez nauczyła się kochać swoje ciało po uzyskaniu “małego curvier”

Rozpoznanie choroby tarczycy nie powstrzymało gwiazdy “Jane the Virgin” Giny Rodriguez. W rzeczywistości tylko ją wzmocniło.

33-letnia aktorka z nagrodą Emmy cierpi na chorobę Hashimoto, chorobę autoimmunologiczną atakującą jej tarczycę. Zdiagnozowano ją niedługo po zastrzeleniu pilota “Jane” w 2014 roku. Ale odpowiedziała, odrzucając – dosłownie – trenując ciężko w Muay Thai . Szybko zauważyła “niesamowitą transformację”.

Gina Rodriguez Wants You to Love Your Body Through All Its Ups and Downs
Gina Rodriguez na okładce Shape w październiku 2017 roku.Nino Mu? Oz / SHAPE

Ale kiedy mówi magazynowi Shape w swojej nowej okładce, musiała przerwać jej Muay Thai, aby wrócić do strzelania sprawiła, że ​​jej ciało znów się przesunęło.

“Nie było czasu na trening”, powiedziała aktorka, która wypowiedziała się przeciwko Fotopoznaniu jej wizerunku. “W rezultacie moje ciało zmieniło się natychmiast … Byłem trochę zakrzywiony”.

Wszyscy mieliśmy te chwile i wszyscy przeszliśmy w tryb paniki. Ale nie Rodriguez: “Wcześniej bym się pobił, ale mój chłopak dał mi jakąś wspaniałą radę i powiedział:” Nie gniewaj się na swoje ciało – zmieniło się, ponieważ twoja rutyna się zmieniła. ” I to było jak prezent. “

Gina Rodriguez Wants You to Love Your Body Through All Its Ups and Downs
Rodriguez nauczył się, że jej ciało będzie reagować w zależności od tego, ile wysiłku może jej dać.Nino Mu? Oz / SHAPE

Jak zauważa: “Muszę zaakceptować fakt, że kiedy kręcę” Jane “, nie mogę pracować tak bardzo, moje ciało będzie wyglądać inaczej, i to jest w porządku. wykręcę radość z mojego życia, aby zabić się na siłowni. “

To wspaniała postawa, a po części doprowadziło ją to do tego, że znowu się cieszyła, cokolwiek to znaczy. Ze swoim chłopakiem Joe LoCicero jako jej trenerem, była w stanie zrobić wcześniej niemożliwe rzeczy, takie jak podniecające. “Poszedłem od tego, że nie chciałem robić z nich 10” – powiedziała dla Shape. “To jedna z tych chwil, w których wyglądasz jak” Och, mój Boże, jestem całkiem zdolny “.

To uczucie, jak mówi, przełożyło się na inne dziedziny jej życia: jest bardziej pewna siebie, gdy uderza w rozmowy, które mogą być niewygodne, i robi akrobacje w swoich filmach.

“Ludzie myślą, że jestem z natury super pewny siebie i pozytywny i że nie boję się porażki” – powiedziała. “Tak, ale po prostu wskakuję … Wystawiasz się i ujawniasz, a ty po prostu modlisz się, aby ludzie byli empatyczni, a nie powalali.”

Śledź Randee Dawn na Twitterze.