Pożegnanie z kolegami z college’u

Czas, aby wysłać dziecko do college’u. Czy możesz w to uwierzyć? Czy masz ochotę po prostu zabrać je do domu? Cóż, teraz twoi nastolatkowie są gotowi rozpostrzeć skrzydła, a kiedy mogą być gotowi do drogi, to mama i tata mają trudności z pożegnaniem. Specjalista ds. Rodzicielstwa, Michele Borba, ma kilka porad, które pomogą ci poradzić sobie z dużym przejściem nastolatka.

Co robić przed wyjściem z domu:

Być przygotowanym. Pozostawienie dziecka na studiach może być bardzo emocjonalną rzeczą. Ale, bądźmy szczerzy, mieliście 18 lat na przygotowanie się do tej chwili. On lub ona może być wiele kilometrów dalej. Ale właśnie dlatego rodzic – niech twoje dziecko rozkłada skrzydła.

  • Rada Michele: Odpuszczenie będzie inne niż się spodziewałeś i o wiele bardziej emocjonalnie naładowane. W końcu byliśmy tak zaangażowani w życie naszych dzieci i byliśmy zdeterminowani, by dać im to, co najlepsze. Szczerze mówiąc, jest to ogromna inwestycja ekonomiczna. Więc rozpoznaj swoje uczucia i uporządkuj emocje przed wielkim odejściem. Nadszedł czas, aby użyć ograniczenia. Najlepiej nie mówić “Co ja mam zrobić bez ciebie?”

Przed rozmową porozmawiaj. Masz nadzieję, że Twoje dziecko będzie miało moralność i wartości, które zaszczepiłeś w nich od młodości. Zanim zapakujesz samochód i położysz łóżka, upewnij się, że rozmawiałeś z dzieckiem. Powiedz mu, czego oczekujesz, zanim wyjdziesz z podjazdu.

  • Rada Michele: Nie licz na to, że po przybyciu do kampusu będziesz musiał się pożegnać. Gwarantujemy, że dzień będzie gorączkowy i stresujący, a nie najlepszy czas, by zadbać o swoją listę rodzicielskich obaw. Zamiast tego poproś o przemówienie lub ostatni wielki wykład, aby przedyskutować te rzeczy, które mogą stać się obszarami kontestacji na kilka dni przed wyjściem z domu. Możesz utworzyć listę rzeczy, które chcesz omówić: kwestie finansowe (takie jak wydawanie pieniędzy i ta karta kredytowa); Twoje oczekiwania; jak pozostaniesz w kontakcie; kiedy zobaczysz siebie nawzajem; oraz kwestie bezpieczeństwa, takie jak upijanie się i gwałt na randkach (większość rodziców twierdzi, że bezpieczeństwo jest ich największym problemem). Wcześniejsze przemówienie (jeśli uważasz, że jest to potrzebne) pozwoli tobie i twojemu dziecku skupić się na codziennych działaniach i mieć bardziej pozytywny odlot.

Uprość ruch. Być zorganizowanym. Zdobądź wcześniej pakowane pudełka. Upewnij się, że masz przybory toaletowe. I wyjaśnij swojemu dziecku, że powinien trzymać swoje rzeczy na minimalnym poziomie … wyjaśnić im, że między egzaminami a dostosowywaniem, nie będą oni łowić przez pierwszy semestr college’u, więc prawdopodobnie nie potrzebują wędki.

  • Rada Michele: Większość dzieci jest zakłopotana, ciągnąc dużą furgonetkę. Pomyśl o pudełkach, które są łatwe do spakowania (i wyrzucenia). Albo szafę już na wieszakach, które można szybko włożyć do szafy. Przynieś kilka rzeczy w jednym pudełku, które wiesz, że twoje dziecko nie zapakowało: apteczka pierwszej pomocy (plastikowy pojemnik z bandażami, gazą, taśma klejąca, maść antybiotyczna, opakowanie na lód, termometr, leki na rozstrój żołądka, ból głowy, przeziębienie lub grypa, tabletki na ból gardła lub spray), prosta karta telefoniczna, niespodziewana partia domowych ciasteczek lub przekąsek w akademiku.

Jak zachować się, gdy upuścisz dziecko:

Podążaj za przykładem dziecka. Twoim zadaniem jest teraz być zwolennikiem. Nie bądź matką PTA na parkingu. Pozwól dziecku wejść do akademika samodzielnie, znajdź RA i zlokalizuj ich pokój. Teraz jest dorosły; w następnym dniu będzie żył sam.

  • Rada Michele: Nie wychodź z ustalonymi oczekiwaniami. Twoja rola polega na wspieraniu Twojego dziecka. Nigdy nie wiesz, jak zareagują. Ten sam dzieciak, który był tak podekscytowany, może nagle zostać przerażony na śmierć. Jeśli wydają się przytłoczeni, daj im jedną rzecz do zrobienia w tej chwili, aby zacząć (“Znajdź swój pokój w akademiku, weź to pudełko i włóż to do drzwi”). Nie wstrząśnij, jeśli chcą, abyś opuścił ASAP (dlaczego jest wspaniale, że rozmawiałeś).

Znajdź niezbędne miejsca. W orientacji Twoje dziecko zapoznało się z budynkami kampusu; teraz jest czas, aby zlokalizować miejsca dla osobistego biznesu, np. centrum zdrowia, lokalną aptekę na receptę, bank z bankomatem. Nie potrzebujesz chorego dziecka wędrującego po kampusie w poszukiwaniu centrum zdrowia i najbliższej apteki.

  • Rada Michele: Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, pomóż swojemu dziecku znaleźć, dla jego zdrowego rozsądku i bezpieczeństwa: aptekę na receptę (jeśli twoje dziecko jest na lekach, zrzuć pierwszą receptę); bank (prawdopodobnie na terenie kampusu jest bankomat, ale może nie być to ten sam bank, co twoje dziecko, więc załóż nowe konto bankowe z książeczką czekową); akademik R.A. (Resident Assistant), który jest siatką bezpieczeństwa twojego dziecka. Jeśli masz jakieś szczególne obawy medyczne dotyczące swojego dziecka, to jest to osoba, która prywatnie rozmawia o tych potrzebach; i ambulatorium. Wskaż to i powiedz mu, żeby poszedł tam, na wypadek, gdyby był chory.

Nie wchodź na scenę współlokatora. Pozwól swojemu dziecku stworzyć swoich przyjaciół. Nie wtrącaj się. Jeśli nie lubisz współlokatora, nie pozwól swojemu dziecku wiedzieć. Pamiętaj, że współlokator nie jest twoim dzieckiem.

  • Rada Michele: Przedstaw się, a następnie połóż się. Twoje dziecko nie chce, żebyś wyjaśniał historię swojej rodziny. Jeśli nie lubisz współlokatora, zachowaj twarz pokerzysty. Niech twoje dziecko będzie tym, który będzie wyrażał swoje obawy – nie ty. To nie jest randka, w której wszystko się układa, ale związek, który dziecko musi wykonać samodzielnie.

Twoje pożegnalne słowa

Pomyśl o tym, co chcesz powiedzieć. Żadne dziecko nie chce zobaczyć, jak ich matka wyciąga oczy na Quad. I żadne dziecko nie chce usłyszeć, że “życie nie będzie takie samo w domu bez ciebie”. Twoje dziecko przechodzi wystarczająco; nie dodawaj do niepokoju i emocji swoim własnym. Nie musisz wiele mówić. Proste “Kocham Cię!” Lub “Jesteśmy po prostu oddzwaniam” zapewni Twojemu dziecku zachętę, której potrzebuje.

  • Rada Michele: Bądź tak opanowany, jak to tylko możliwe. (Na wszelki wypadek przywieźcie Kleenexa i aspirynę.) Wasze dziecko musi wiedzieć, że bez niego będzie w porządku. Najważniejsze są słowa między tobą a twoim dzieckiem. Powiedz cokolwiek mądrość, którą masz do zaoferowania, czy to “Kocham cię”, “Jestem za tobą”, czy “Jestem z ciebie dumny”. Twoje dziecko naprawdę będzie pamiętać te słowa. Jeśli nie możesz wyrazić siebie, napisz swoje myśli i wyślij list do dziecka natychmiast po przybyciu do domu. Po prostu nie pożegnaj się. Twoje dziecko nie potrzebuje Cię przytulić, płakać i pożegnać się z nowym współlokatorem i resztą świata.

Spójrz raz … (po tym, jak się odwrócili). Powinieneś być dumny; to jeden z twoich momentów jako rodzic. Masz łzę lub dwie.

  • Rada Michele: Rozpoznanie, kim się stał – teraz są w zupełnie nowym świecie i pomogłeś im stać się osobą, którą są dzisiaj. Na tym właśnie polega rodzicielstwo. Odjechać. Płacz trochę. Ale pamiętaj też, aby uczcić tę chwilę. Zasługujesz na to.

Kiedy wrócisz do domu

Pusty pokój. Z pewnością przejdziesz obok pustego pokoju Twojego dziecka. Teraz, gdy pokój nie jest zamieszkany codziennie, możesz przejść do dwóch skrajności. Możesz albo uczynić zeń przybytek dla dziecka, albo pójść w innym kierunku i uczynić go swoim nowym domowym biurem. Nie rób tego. Dzieciak nie wyprowadza się na dobre. Prawdopodobnie wróci na kilka świąt, wakacji lub wakacji w ciągu następnych czterech lat.

  • Rada Michele: Nigdy nie wiesz, czy wracają – i ten pokój jest źródłem bezpieczeństwa.

Być w kontakcie. Pod koniec dnia każdy rodzic chce wiedzieć, że ich dziecko jest bezpieczne. Nie oznacza to, że potrzebujesz codziennego zameldowania od dziecka. Utrzymuj rozmowy w spokoju i komfortu.

  • Rada Michele: Oglądaj te połączenia telefoniczne. Najlepiej przypomnieć dziecku, że jesteś dostępny – i uwielbiasz rozmawiać w każdej chwili, ale pozwól mu inicjować te połączenia. Po prostu może utrudniać mu życie towarzyskie – wołając w środku klasy (hmmm). Możesz odciążyć te skrzydła do niezależności, a telefon stanie się rozszerzoną pępowiną w dorosłości.