“Po prostu pasujemy”: jak adoptowanie dziecka z Haiti zmieniło wszystko dla tej mamy

Chrześcijańska autorka i mówczyni Lisa Harper zrobiła karierę, nie dając nadziei kobietom, z których wiele to matki. Ale Harper – ofiara wykorzystywania seksualnego w dzieciństwie – mówi, że gdy stała się mamą, czuła się beznadziejna.

Harper spędziła większość swojego dorosłego życia, zmagając się ze wstydem wywołanym przez swoje okrutne dzieciństwo, a po znalezieniu się samotnej i po czterdziestce, kobieta z Tennessee poczuła pragnienie zostania matką i zaczęła rozważać adopcję..

Historia Lisa Harper o adopcji i odkupieniu

13 listopada 2017 r08:18

“Kobieta w moim kościele powiedziała mi, że ponieważ byłam maltretowana jako dziecko, nie byłabym dobrym kandydatem na matkę, ponieważ mogłabym przekazać tę traumę na moje dziecko” – powiedział Harper, dodając, że słowa kobiety jako taki cios dla niej, że złożyła wniosek o adopcję w szufladzie biurowej i zamiast tego przyjęła psa.

“Minęło kolejne siedem lat, zanim rozpocząłem proces adopcji, ponieważ było wystarczająco dużo tego, co powiedziała, co wywołało u mnie rezonans ze względu na wstyd, jaki odczuwałem” – powiedziała Harper. “Byłem przerażony na śmierć, że nie byłem wystarczająco dobry.”

Harfiarka and Missy on a recent visit to the village of Neply, Haiti, where Missy was born.
Harper i Missy podczas niedawnej wizyty w wiosce Neply na Haiti, gdzie narodziła się Missy.Lisa Harper

Harper mówi, że po śmierci swojego przybranego ojca, u którego zdiagnozowano raka skóry i przeszła depresję, zaczęła uczęszczać na terapię. A kiedy odzyskała siły i “stała się odważniejsza”, powiedziała, że ​​otrzymała ponowny telefon, aby pomóc dziecku, które nie może sobie pomóc.

Harper zaczął przechodzić przez proces dwóch nieudanych adopcji, z których drugi był kompletnym szokiem zaledwie tydzień przed narodzinami dziecka.

“Byłem zdruzgotany przez obie straty” – powiedział Harper. “Ale tak naprawdę nie mam słów na temat tego, jak wypatroszyć tę drugą stratę.”

Ale Harper nadal szukała dziecka, które miała mieć, przekazując bardzo szczegółowe instrukcje swojej agencji adopcyjnej.

panienka visits with other children from her village during a recent trip to Haiti.
Missy odwiedza inne dzieci ze swojej wioski podczas ostatniej podróży na Haiti.Lisa Harper

“Powiedziałem, że chcę dziecko, dla którego nikt nie stał w kolejce” – wspomina Harper. “Nie powiedziałem tego, ponieważ jestem słodki – powiedziałem to, ponieważ jestem singlem i wierzę, że dzieci zasługują na mamę i tatę, więc powiedziałem swojemu agentowi adopcji,” Jeśli jest dziecko, które nie ma strzał w mamę i tatę i jedyną opcją jest śmierć w sierocińcu z trzeciego świata, chciałabym – jako puszysta, samotna mama w środkowym Tennessee – znaleźć się w tym równaniu. “

W wieku 49 lat, zaledwie kilka tygodni po swojej niszczycielskiej utracie adopcji, Harper otrzymał wiadomość głosową od przyjaciela, który właśnie wrócił z wioski Neply, Haiti.

“Powiedziała, że ​​młoda mama w wiosce zmarła na AIDS, podczas gdy ona tam była i zostawiła dwuipółletnią dziewczynkę, u której zdiagnozowano HIV, chorował na cholerę i prawdopodobnie chorował na gruźlicę” – mówi Harper. “Lekarze w Port-au-Prince powiedzieli, że umrze w ciągu najbliższych dwóch miesięcy, a ona powiedziała:” Lisa, czy pomodlisz się o to? “

“Zawołałem ją z powrotem i powiedziałem:” Nie, modlę się o to przez 30 lat. “Podpisz mnie.”

Wtedy Harper poznał nazwę małej dziewczynki – Missy.

“Miała dwa i pół roku, a może nie zamierzała tego zrobić”, powiedziała Harper. “Była naprawdę, bardzo chora i to wszystko, co naprawdę wiedziałem.”

Harfiarka and Missy's first meeting, in Haiti in 2012, when Missy was 2 years old.
Pierwsze spotkanie Harper i Missy na Haiti w 2012 roku, kiedy Missy miała 2 lata.Lisa Harper

Sześć tygodni później Harper była na Haiti, spotykając się z córką.

“Kiedy Missy owinęła swoją małą dłoń wokół mojego palca i powiedziała:” Witaj, mamo Blanc, “co znaczy Biała Mama, byłam gotowa zrobić dla niej wszystko – przypomniała sobie Harper. “Po prostu zakochałem się w niej od samego początku, ale tak się bałam, bo była taka chora.”

Nigdy nie przegap historii rodzicielstwa na TODAY.com! Zapisz się do naszego newslettera tutaj.

Minęło prawie dwa lata papierkowej roboty, wizyty w haitańskim sierocińcu Missy i czekanie, ale w kwietniu 2014 r., Kiedy Missy miała cztery lata, Harper udała się na Haiti, by sprowadzić Missy do domu w Nashville w stanie Tennessee..

Czteroletni Missy's arrival in Nashville, Tennessee in April 2014.
Czteroletnia Missy przybywa do Nashville w stanie Tennessee w kwietniu 2014.Lisa Harper

Dzisiaj Missy jest dobrze prosperującą, zdrową 8-latką, której HIV jest niewykrywalne we krwi. Missy nie ma blizn na jej płucach od walki z gruźlicą, ani też nie ma uszkodzeń wątroby spowodowanych cholerą. Lekarze Missy mówią Harperowi, że zdrowie jej córki jest cudem.

“Potrzebowała nowoczesnej medycyny, potrzebowała czystej wody i potrzebowała dużo miłości”, powiedziała Harper. “Ona jest niesamowitym, małym wojownikiem i po prostu pasujemy do siebie jak ręka w rękawiczce, jest szczęśliwa, wibrująca i po prostu niesamowita.”

Harper mówi, że stanie się matką po pięćdziesiątce, było łatwiejsze, niż sobie wyobrażała, coś, co przypisuje jej odpornej osobowości.

Harfiarka says today her daughter is a happy, resilient child who loves life.
Harper mówi dziś, że jej córka jest szczęśliwym, prężnym dzieckiem, które kocha życie.Lisa Harper

– Ona nie ma na sobie cienia tego sieroty – powiedziała Harper. “Dorastałam w Ameryce i zmagałam się z poczuciem sieroty i czułam się niechciana przez dziesięciolecia. Przez adoptowanie jej i widzenie jej wzrostu – czuję, że jestem tym, który został uzdrowiony w tym procesie.”

“Ona jest jak kwiat, który wyrósł z cementu – dodałem jej wiele miłości, ale ona jest tylko trochę ocalałą i kiedy raz skosztowała radości i miłości, to jest tak, jakby po prostu wystrzeliła i od tego czasu nie przestaje rosnąć.”

Dla Harper jest ważną częścią jej rodzicielstwa, aby nauczyć Missy otwarcie mówić o swoim zdrowiu i być nosicielem wirusa HIV.

Harfiarka and Missy working on the community garden they sponsor in Missy's birth village.
Harper i Missy pracują w ogrodzie społecznościowym, który sponsorują w wiosce narodzin Missy.Lisa Harper

“Kiedy byłem małą dziewczynką, pomyślałem:” Nie mogę powiedzieć o tych mężczyznach, którzy mnie seksualnie wykorzystali “- powiedział Harper. “Przez większość mojego dorosłego życia byłem cicho, ale uważam, że sekrety sprawiają, że jesteś chory i to nie wina Missy, że ona ma HIV, więc będę przeklęty, jeśli zamierzam ją z tym osiodłać.”

Harper mówi, że ma również otwarte rozmowy z córką na temat swojej matki i ojca oraz warunków panujących w wiosce, w której się urodziła. W rzeczywistości część dochodów z najnowszej książki Harpera “Sakrament Szczęścia” przeznaczona jest na budowę czteroakrowego ogrodu warzywnego w wiosce Missy, gdzie Harper i Missy dobrowolnie zgłosili się na ochotnika wcześniej tego lata..

Porcje of the proceeds from Harper's new book,
Część wpływów z nowej książki Harpera, “Blizna z Szczęścia”, przeznaczona jest na finansowanie ogrodu warzywnego w dawnej wiosce Missy.Lisa Harper

“Ze względu na Missy, nie ma więcej miłości w naszej rodzinie – mam wrażenie, że mam dużo więcej okazji do kochania otaczającego mnie świata.”