Ofiara strzelająca do ojca Las Vegas szuka znaczeń, pamiętając o swoim synu

29-letni syn Jamesa Meltona, Sonny Melton, uczestniczył w festiwalu muzyki country Route 91 z żoną Heather, 1 października, kiedy strzelec otworzył ogień do tłumu.

Podczas ucieczki od latających kul, Sonny osłonił swoją żonę, gdy obaj próbowali uciec. W oświadczeniu dzień po tragedii Heather Melton przypomniała sobie, jak odczuwała uderzenie pocisku w plecy męża w plecy. Sonny upadł i wkrótce zmarł. “Uratował mi życie i stracił je” – powiedziała Heather.

Poniżej ojciec Sonny’ego, James Melton, zastanawia się nad miesiącami od śmierci syna, dzieląc się tym, jak szukał sensu w obliczu tragedii i strat. Rozmawiał z DZISIAJ jako część serii “2017 Voices”, zbiór esejów i wywiadów z osobami, które wzięły udział w największych historycznych wydarzeniach roku.

Podczas podróży do Las Vegas w kilka godzin po masowej strzelaninie, która zabrała życie mojemu synowi, miałem nadzieję, że popełniono błąd. Sonny mógł zostać zraniony, gdy tchórzliwy, zły człowiek otworzył ogień tłumowi koncertujących, ale nie mógł umrzeć – nie Sonny.

James Melton with his sons, Sonny and Jake.
James Melton ze swoimi synami, Sonnym i Jake’em.James Melton

Mimo to, jak moja synowa, Heather, opowiedziała historię o tym, co się stało, zaprzeczenie, które mi dawało się we mnie puchnąć, zostało wyrwane. Wiedzieliśmy, że w tych momentach Sonny naprawdę zniknął, a słowa kaznodziei kaznodziei z dzieciństwa zalały mój umysł: “Cztery najsmutniejsze słowa w ludzkim języku to:” Nie ma nadziei “.

Ten stary kaznodzieja miał rację, i chociaż kilka pierwszych dni po zdjęciu są zamazane w mojej pamięci, przez ostatnie dwa miesiące starałem się zająć sobą, więc mam mniej czasu na myślenie o nieprzyjemnych rzeczach, takich jak szlochanie. telefon, który otrzymałem w nocy zdjęć z matki Sonny’ego lub ciemność, którą odczuwałem, gdy musiałem zadzwonić do mojego najstarszego syna, Jake’a i przekazać mu te same wieści.

Synek Melton died during the Las Vegas shooting, while shielding his wife, Heather, from the gunfire.
Sonny Melton zmarł podczas strzelaniny w Las Vegas, jednocześnie chroniąc swoją żonę, Heather, przed ogniem.James Melton

Nie ma jednak całkowitej ucieczki, a rzeczy dzieją się bez ostrzeżenia, aby przypomnieć mi o utracie mojego dziecka i tej ważnej części mojego życia i dziedzictwa.

W mailu zaadresowanym do Sonny’ego pojawi się list, albo mogę znaleźć parę jego starych butów w garażu lub starą pocztę głosową od mojego syna na telefonie. Każde takie wydarzenie przywraca smutek – emocje związane z owijaniem mojej synowej w moje ramiona i słuchaniem historii o tym, jak uratował jej życie, tracąc własne.

Po śmierci Sonny’ego ktoś powiedział mi, że w końcu powróci do normalnego stanu rzeczy, ale będzie to nowy rodzaj normalności. Teraz rozumiem tę koncepcję i wiem, że to prawda.

James Melton and his wife, Janie, with Sonny and Heather Melton on their wedding day.
James Melton i jego żona, Janie, z Sonnym i Heather Melton w dniu ślubu.Juan Carlos Lancelotti / Juan Carlos Lancelotti

W moim “nowym rodzaju normalności”, jestem w stanie szukać korzystnych lekcji, aby oderwać się od tej smutnej części mojej historii. Mój syn, na przykład, zawsze miał szczery i szczery uśmiech – od chwili przebudzenia aż do chwili, gdy jego głowa raz w nocy uderzyła w łóżko. Kilka osób powiedziało mi, że obiecali sobie więcej uśmiechać się każdego dnia w pamięci Sonny’ego. Robię, co w mojej mocy, by się uśmiechać i być trochę bardziej przyjacielska każdego dnia.

Mam też nadzieję, że będę pomocna jak mój syn. Sonny przenosiłby dla mnie pudła lub zamiatarki, pomagał w pracy w szpitalu, czyszcząc pokój egzaminacyjny, zanim opuściłby swoją długą i męczącą nocną zmianę, albo pomógł matce w zawieszeniu zdjęcia lub podlewaniu roślin – zawsze z tym ciepłym uśmiech, zawsze chętny do poprawy czyjegoś dnia.

Synek's personal items, including his identification badge for the hospital where he worked as a nurse.
Osobiste rzeczy Sonny’ego, w tym jego identyfikator identyfikacyjny do szpitala, w którym pracował jako pielęgniarka.James Melton

Niedawno otrzymałem zdjęcie ze szpitala, w którym Sonny pracował jako pielęgniarka. Była to fotografia przedstawiająca kilka jego rzeczy osobistych ze znakiem, który brzmiał: “Co zrobiłby Sonny?” – przypomnieniem dla pielęgniarek i techników zajmujących się wszystkimi pacjentami, młodymi lub starszymi, bogatymi lub biednymi, z szacunek i miłość, na którą zasłużyli.

Ale gdy staram się być szczęśliwy, pomocny i kochający jak mój syn, zmagam się z uczuciami wobec mężczyzny, który go zastrzelił – człowieka, który spowodował tyle cierpienia i smutku. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o tym, co wydarzyło się w Las Vegas, poczułem gorącą, mściwą nienawiść do człowieka, który swoim działaniem uczynił nasz świat gorszym miejscem – który zabił 58 dobrych, pięknych ludzi, z których wszyscy zniknęli przed czasem.

Synek and Heather Melton.
Sonny i Heather Melton.James Melton

Bez względu na to, czy był zły, szalony czy psychicznie obłąkany, moja nienawiść do człowieka, który odebrał życie mojemu synowi, pozostaje dzisiaj.

Nie odczuwam skruchy z powodu nienawidzących zdarzeń, takich jak strzelanie i ludzi, którzy je wywołują, i mogę tylko czekać i widzieć, czy czas zmienia moje uczucia.

Moja rodzina walczyła z wielkim smutkiem i smutkiem w tym roku. Chociaż nie mogę powiedzieć, czy w przyszłym roku będzie lepiej, mogę myśleć o tym, co Sonny chciałby, abym zrobił z moim życiem.

Strzelająca z Las Vegas Heather Melton opowiada o heroizmie męża Sonny’ego

4 października 2017 r04:52

Sonny kazał mi żyć dobrze, oddać cześć swojemu starszemu bratu, Jake’owi, i uczcić tego pięknego człowieka, docenić moje wnuki i pomóc im zaszczepić miłość do życia i szacunek dla innych.

Mój syn chciałby, żebym częściej się uśmiechał i pomagał potrzebującym, żeby nie był taki smutny, ale by cieszyć się wspomnieniami dobrych czasów, które mieliśmy, śmiać się, wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję i kochać, jakby nie było być jutro.

I moja odpowiedź jest Spróbuję, Sonny. Spróbuję.

– Jak powiedział TODAY Terri Peters

  • Współtwórcy
  • James Melton
Loading...