Niektóre szkoły podstawowe pozbywają się zadań domowych – a eksperci twierdzą, że jest OK

Nauczyciel drugiej klasy, Brandy Young, zwrócił na siebie uwagę narodową w 2016 r., Kiedy notka, którą napisała do swoich rodziców klasowych, została opublikowana w mediach społecznościowych.

“W tym roku nie będzie formalnie przydzielonych zadań domowych … raczej proszę, abyś spędzał wieczory, robiąc rzeczy, które okazały się skorelowane z sukcesami uczniów” – napisała. “Jedz obiad jako rodzina, czytaj razem, baw się na dworze i wcześnie sprowadź swoje dziecko do łóżka”.

Samantha Gallagher posted Brandy Young's letter to parents to Facebook in 2016, praising the teacher for her
Samantha Gallagher wysłała list Brandy Young do rodziców na Facebooku w 2016 roku, chwaląc nauczyciela za jej politykę “bez pracy domowej”.Samantha Gallagher

Dwa lata później Young uczy drugą klasę w nowej szkole A.G. Elder Elementary School w Joshua w Teksasie. Nadal nie przypisuje formalnej pracy domowej – chociaż bardzo zmodyfikowała swoją politykę, powiedziała TODAY Parents, ponieważ napisała tę notatkę.

Jak powiedziała, polityka dotycząca prac domowych nie działa dobrze, ale była to dla niej nauka. Young dowiedział się, że niektórzy z jej uczniów naprawdę to robią chcieć praca domowa, po pierwsze. Ona również odeśle do domu pracę z dzieckiem, które od czasu do czasu potrzebuje więcej praktyki na określonej umiejętności, ale kiedy to robi, komunikuje się z rodzicem i wysyła klucz do odpowiedzi, aby zapewnić, że praktyka będzie skuteczna.

“Nie przypisywanie zadań domowych nie zmienia faktu, że dzieci, które potrzebują dodatkowej praktyki, zwykle nie mają niezbędnego wsparcia w domu” – mówi Young, która ma trzech młodych chłopców z mężem Klintem. “To walka, w której wychowawcy są przyzwyczajeni do walki, i to nie odchodzi w najbliższym czasie”.

Już nigdy nie przegap historii rodzicielstwa dzięki biuletynowi DZISIAJ Rodzice! Podpisz tutaj.

Young powiedział, że jej doświadczenia w klasie przez ostatnie dwa lata tylko wzmocniły ideę, że skuteczne nauczanie dotyczy relacji.

“Chcę, żeby moi studenci wiedzieli, że dbam o nich w każdej sekundzie” – powiedziała. “Chcę, aby rodzice zaufali mi i wpuścili mnie do swojej rodziny. Chcę, aby między nami były otwarte linie komunikacyjne, aby lepiej zrozumieć ich dzieci i pomóc im osiągnąć sukces.”

Brak pracy domowej policies
Nauczycielka drugiej klasy, Brandy Young, była na trybunach, gdy jej studentka Abbigail Taylor uderzyła w swój pierwszy rodzinny bieg. “Moją misją jest oczyszczenie kalendarza z ważnych wydarzeń dla moich uczniów” – powiedział Young. “Chcę, żeby wiedzieli, że życie jest działaniem balansującym i ciągle się uczymy. Uwielbiam patrzeć, jak świecą poza klasą!” Dzięki uprzejmości Brandy Young

Aby było to możliwe, Young powiedział: “Praca studencka, niezależnie od tego, kiedy i gdzie to się robi, powinna być znacząca, angażująca i odpowiednia, bez żadnych pakietów.” Jej uczniowie drugiej klasy podchodzą do entuzjastycznego uczenia się – nawet w szkole z tytułem 1, gdzie prawie 70 procent uczniów kwalifikuje się do darmowych lub obniżonych cen lunchu.

“Dzieci mogą zdobywać góry, gdy otrzymają wsparcie, wybory i wsparcie!” powiedział Young. “Chcą i muszą być pielęgnowane jak dziecko, wierzę, że teoria bez pakietu wspiera ten wysiłek”.

Young nie był pierwszym ani ostatnim nauczycielem, który wprowadził politykę klasową eliminującą pracę domową. W 2017 r., W hrabstwie Marion na Florydzie, kurator oświaty, dr Heidi Maier ogłosiła, że ​​zakazuje prac domowych 31 szkołom podstawowym w całym okręgu szkolnym. W tym czasie Maier powiedziała, że ​​jej plan nawołuje do “braku tradycyjnych prac domowych, arkuszy roboczych, niekończących się stron zeszytów ćwiczeń, zamiast tego nasze dzieci czytają na głos z rodzicami co najmniej 20 minut na dobę.”

Rok później, sztandar Ocala Star stwierdził, że pod presją ze strony swoich nauczycieli – z których 86 procent nie poparło tego zakazu – i członkowie zarządu szkoły, którzy nazwali politykę “mikromanaging” i częściowo obwiniali złe wyniki testów, Maier poluzował wytyczne. Prosi, aby każda praca domowa była “znacząca”, a nie “pracowita praca”.

Zakaz pracy domowej na Florydzie: Czy to dobry pomysł?

14 sierpnia 2017 r02:39

Jednak Alfie Kohn, autor książki “The Homework Myth”, powiedział TODAY Parents: “Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że żadne badanie nigdy nie przyniosło korzyści jakiejkolwiek pracy domowej, zanim dzieci są w liceum – a nowsze badania podważają, czy to jest konieczne nawet w liceum. “

Kohn – który napisał 14 książek dotyczących rodzicielstwa i edukacji oraz wykłady na te tematy na uniwersytetach, grupach rodzicielskich i korporacjach – jest znanym krytykiem prac domowych. Powiedział, że choć niektórzy bronią koncepcji pracy domowej jako posiadającej nieakademickie korzyści, takie jak uczenie dzieci odpowiedzialności, nawyków pracy lub niezależności, “według mojej najlepszej wiedzy, żaden dowód nie potwierdza tych twierdzeń”.

Jak dowodzi, dowody wskazują na wady prac domowych, z których część rodziców jest już znana. “Powoduje frustrację, nieszczęścia i konflikty rodzinne, często sprawia, że ​​dzieci są mniej podekscytowane nauką i pozostawia im mniej czasu na realizację innych zainteresowań i po prostu cieszą się dzieciństwem” – zauważył.

“Ale wydaje się, że zakładamy, że warto zmusić ich do pracy na” drugiej zmianie “po tym, jak wrócą do domu z całego dnia w szkole – powiedział. “Wierzymy, że korzyści akademickie muszą przewyższać znaczne koszty.”

Chociaż wielu rodziców wspiera pracę domową, inni twierdzą, że chcieliby, aby nauczyciele swoich dzieci przyjęli zasady bezdomności. Omaha, Nebraska mama Ashley Austrew powiedziała, że ​​jej córka pierwszej klasy ma mniej pracy domowej niż w przedszkolu.

“Jej jedyną pracą domową jest to, czego ona nie robi w klasie, co, jak sądzę, jest sposobem, w jaki nauczyciel mówi, że nie odrabia zadań domowych”, powiedziała TODAY Parents. “Jestem zwolenniczką bez żadnych prac domowych, ponieważ myślę, że jest to bardzo pracowita praca na tym poziomie wiekowym i pracują wystarczająco ciężko przez cały dzień”.

Jeśli zadanie domowe zostanie zbanowane?

09.09.201401:07

Julie Burton z Overland Park, Kansas, powiedziała, że ​​denerwuje ją zadanie domowe z matematyki czwartej klasy, mimo że zwykle jest to tylko jeden arkusz na noc. “Jeśli kiedykolwiek ma jakieś pytanie, czasami też jesteśmy sceptyczni” – powiedziała. “Czuję się źle z e-mailem do nauczyciela wieczorami, jestem trochę zirytowany pracą domową, ponieważ nie wiem, czego nauczał nauczyciel.”

Kohn powiedział, że nawet niewielkie ilości pracy domowej mogą nadal być frustrujące i szkodzić postawom dzieci w nauce z powodów takich jak Burtona. “Najważniejsze jest to, że badania nie wspierają praktyki oddawania jakiejkolwiek ilości lub jakichkolwiek prac domowych 12-latkowi, a co dopiero 6-latkowi” – powiedział. “Uczynienie dzieci niezadowolonymi z uczenia się jest bardziej prawdopodobne, niż podważanie doskonałości akademickiej”.

Zachęcał rodziców do mówienia w imieniu swoich dzieci. “Jeśli nauczyciel twojego dziecka nigdy nie oddzieli zadań domowych, poświęć chwilę, by podziękować im za zrobienie tego, co leży w najlepszym interesie twojego dziecka – i za uznanie, że rodziny, nie szkoły, powinny decydować o tym, co dzieje się w czasie rodziny” – dodał. “Jeśli Twoje dziecko otrzymuje pracę domową, zorganizuj grupę rodziców, aby spotkały się z nauczycielem i administratorami – nie pytaj:” Dlaczego tak dużo? ” ale, biorąc pod uwagę, że badania mówią, że to cały ból i brak zysku, zapytać: “Dlaczego są jakieś?”