“Jestem 1 na 4”: kampania wirusowa mamy pokazuje, jak powszechne jest poronienie

Rachel Lewis przeszła pięć poronień w ciągu ostatnich czterech lat.

W zeszłym tygodniu, aby uczcić Dzień Pamięci o Ciąży i Pechu (15 października), 34-letni Lewis opublikował serię opowiadań na swoim blogu The Lewis Note. Towarzyszyły im zdjęcia ze znakiem wodnym: “Jestem 1 na 4.”

Jeden na czterech. Tak wiele ciąż kończy się poronieniem.

“Zawsze będę pamiętać rocznicę, nawet gdy mój umysł zapomni, moje ciało nie może, zawsze będę starał się numerować moje dzieci, gdy zapytam ich, ilu mam dzieci”, napisała Rachel Lewis w poruszającym blogu o 1 na 4 ciąże kończące się poronieniami.Rachel Lewis / www.thelewisnote.com

“Chciałem uświadomić fakt, że gdy widzisz normalne, piękne, odnoszące sukcesy kobiety, widzisz także ludzi, którzy zmagają się z utratą dziecka” – powiedział Lewis. “Oddanie głosu, imienia i twarzy do utraty ciąży jest jednym z najbardziej znaczących wkładów, które mogę zrobić na tym świecie.”

Więcej informacji: Jak stwierdzić, czy pacjentka poroniła

Kobiety na zdjęciach mają wszystkie zagubione dzieci i dzielą się swoimi historiami z Lewisem.

Posta Lewisa zaczyna się od jej własnego zdjęcia ze znakiem wodnym i słów: “Jestem twoim przyjacielem. Twój współpracownik. Twój barista. Twój księgowy. Twój osobisty trener “. Historia każdej kobiety jest wyjątkowa, ale mają wspólny ból.

Są to kobiety, które widzimy w pracy, sklep spożywczy i mecze piłki nożnej. Choć mogą być otoczone dziećmi, opłakują tego, którego nigdy nie będą mieli:

Widzisz mnie w sklepie z moimi dziećmi. Moje dziecko przykuło się do mojej klatki piersiowej, moje dwa starsze dzieci zwisały z wózka, który popychałem. Komentujesz, jak pełne są moje ramiona. Uśmiecham się na zewnątrz. W środku, wzdrygam się.

Przeczytaj więcej: Emocjonalne zdjęcia z pokoju porodowego pomagają mamie przejść

Jest bezdzietna kobieta, która niesie ze sobą jej stratę, zawód serca schowany głęboko w środku:

Jestem ostatnią osobą poza biurem i pierwszą. Nigdy nie wychodzę wcześniej ani nie życzę sobie czasu na wyjazdy w teren. Czasami komentujesz, o ile łatwiejsze jest moje życie bez równoważenia pracy ORAZ rodziny. Myślisz, że jestem bezdzietny. Wiem, że się mylisz. Życie bez moich dzieci w moich ramionach jest Cokolwiek, ALE proste.

Niedługo będzie prababka, która tęskni za dzieckiem, którego nigdy nie miała okazji poznać:

W czasie wakacji mój dom pęka w szwach z moimi dziećmi, wnukami i wkrótce moimi pra-wnukami. Nieważne jak pełny stół, wiem, że brakuje miejsca. Dziecko, które straciłem. Tego, którego nie dali mi zobaczyć po porodzie. Ten, o którym nikt już nigdy nie mówił. Minęło 60 lat. Ale każdej nocy przed snem szepczę imię mojego dziecka.

Rachel Lewis with her family: Husband Ryan, and daughters Madelyn and Leyla.
Rachel Lewis z rodziną: mąż Ryan i córki Madelyn i Leyla.Dzięki uprzejmości Rachel Lewis

Czytaj więcej: Koszula “Tęcza dla dziecka” staje się wirusowa dzięki przypadkowemu spotkaniu

Lewis i jej mąż, Ryan, lat 34, mieszkają w Bremerton, w stanie Waszyngton, z ich biologiczną córką, Madelyn, 7, i ich córką Leyla, 4, która jest adoptowana. Trzecia córka ma się pojawić w grudniu.

Lewis mówi, że kiedy zaktualizowała swój profil na Facebooku za pomocą znaku wodnego “1 na 4”, 40 jej przyjaciół szybko sięgnęło po to, by zapytać, czy mogłaby umieścić to na swoich zdjęciach profilowych. Nie mogąc pomieścić wszystkich próśb, zdecydowała się na pobranie wersji znaku wodnego, aby każdy mógł z niej skorzystać.

“Myślę, że grafika jest sposobem na powiedzenie:” Możesz tego nie wiedzieć, ale doznałem utraty dziecka, które chciałem “, powiedziała. “Jest tak wiele kobiet, które naprawdę chcą podzielić się swoją historią, ale czują, że nie mają okazji, lub boją się reakcji innych.”

Po experiencing five miscarriages in the past four years, Rachel Lewis is expecting a baby in December.
Po pięciu poronieniach w ciągu ostatnich czterech lat, Rachel Lewis spodziewa się dziecka w grudniu.Dzięki uprzejmości Rachel Lewis

Poronienie – gdy ciąża kończy się sama w pierwszych 20 tygodniach ciąży – jest najczęstszą przyczyną utraty ciąży, według American College of Obstetricians and Gynecologists. Osiemdziesiąt procent wszystkich poronień ma miejsce w pierwszym trymestrze ciąży. Najczęstszą przyczyną jest nieprawidłowość chromosomowa płodu. Październik został wyznaczony jako Miesiąc Świadomości utraty Ciąży i Niemowląt.

Pomimo bólu, którego doświadczyła, Lewis powiedziała, że ​​jest wdzięczna za możliwość połączenia się, wsparcia i pomocy innym kobietom, które cierpią na utratę ciąż..

“Jeśli mogę sprawić, by jedna osoba czuła się zrozumiana, pocieszona i mniej samotna w ich utracie,” powiedziała, “to wszystko, co przeżyłem, było tego warte.”

Rodzicom, którzy stracili dziecko: Widzimy cię

11.10.201604:13