Richie Havens, legenda Woodstocku, umiera w wieku 72 lat

Folk piosenkarka i gitarzysta Richie Havens, który otworzył festiwal muzyczny w Woodstock w 1969 roku z legendarnym i długim zestawem, który pomógł mu zasłynąć, zmarł w poniedziałek w wieku 72 lat.

Richie Havens in concert in 1973.
Richie Havens na koncercie w 1973 roku.Fin Costello / Dzisiaj

Jego rodzina twierdzi, że Havens zmarł na atak serca, a publiczny memoriał zostanie ogłoszony później. Oświadczenie na swojej oficjalnej stronie internetowej zamieszczone przed śmiercią Havensa mówi, że wokalista nigdy w pełni nie doszedł do siebie po operacji nerek, którą przeszedł kilka lat temu.

Jego kariera trwa dziesięciolecia, ale może być najbardziej znany ze swojej roli jako pierwszego wykonawcy w Woodstock. Rozpoczął trzydniowy festiwal z ponad dwiema godzinami muzyki, a nawet brakowało piosenek i tym samym improwizował piosenkę “Wolność” opartą na starym duchowym “Motherless Child”.

Steve Davidowitz, który napisał autobiografię Havensa z 1999 roku, “Oni już nie mogą nas ukrywać”, mówi DZISIAJ, że tytuł książki brzmiał tak, jak powiedział Havens, patrząc na ogromny tłum Woodstocków..

“Promotorzy tego wydarzenia rzeczywiście zaapelowali do Richiego, aby występował przez 20 minut, ponieważ nikt nie chciał być pierwszy”, Davidowitz powiedział DZISIAJ. “Zamiast 20 minut, tłum trzymał go na scenie przez ponad dwie godziny z okrzykami i żądaniami więcej.”

Wielu fanów Woodstock zauważyło, że Havens nie miał swojego najlepszego rzędu zębów podczas występu na festiwalu. Po wydarzeniu i za namową Johnny’ego Carsona, który miał piosenkarza na “The Tonight Show” ponad tuzin razy, piosenkarka kupiła implanty dentystyczne.

Po Woodstock, Havens założył własną wytwórnię Stormy Forest. Pracował również jako aktor, występując w londyńskiej wersji The Who’s “Tommy” oraz w filmie Richarda Pryora “Greased Lightning” z 1977 r. O pierwszym czarnym kierowcu, który wygrał wyścig NASCAR na wyższym poziomie.

Richie Havens in 2009.
Richie Havens w 2009 roku.Brad Barket / Today

“Richie Havens był obdarzony jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów w muzyce popularnej”, powiedział agent Havensa w oświadczeniu. “Jego ognisty, przejmujący, uduchowiony styl śpiewu pozostał wyjątkowy i ponadczasowy od czasu jego historycznego pojawienia się na Woodstock w 1969 roku. Przez cztery dekady, Havens wykorzystywał swoją muzykę, by przekazać namiętne przesłanie braterstwa i wolności osobistej”.

Havens zawsze był wdzięczny za swoich fanów. “Od Woodstock do Isle of Wight, przez Glastonbury, do Auditorium Fillmore’a, do Royal Albert Hall, po Carnegie Hall, Richie grał na najbardziej legendarnych festiwalach muzycznych w historii i na największych światowych salach koncertowych” – napisano w oświadczeniu. “Ale nawet podczas występów w kawiarni w Greenwich Village lub w małym klubie lub regionalnym teatrze, był na wieki wdzięczny za to, że ludzie w każdej liczbie pojawiali się za każdym razem, aby usłyszeć go śpiewającego, bardziej niż cokolwiek, czuje się niesłychanie szczęśliwy, że spotkał tak wiele po drodze. “

Aktor Lou Gossett Jr. był współautorem Havensa w jednej z jego najpopularniejszych piosenek, “Handsome Johnny”, który został wydany w 1967 roku i był również częścią zestawu Havens ‘Woodstock. W 2001 roku utwór został nakręcony przez muzyka reggae, Petera Tosha, aw 2002 roku The Flaming Lips.

Przystań miała także hit 1971 z okładką “The Comes the Sun” The Beatles.

“Praca z Richiem w celu napisania jego książki – bardzo dobrej książki, bez przekleństw, bez seksualnych wyczynów, ale książka, która podzieliła się tym, jak sam się sam nauczył wszystkiego … była najbardziej przyjemnym doświadczeniem życie – powiedział Davidowitz TODAY. “Poza tym był wspaniałym przyjacielem, niesamowitym, fantastycznym wykonawcą, prawdziwie serdecznym, dając człowiekowi.”

Po usłyszeniu o jego śmierci fani zaczęli wspominać Havens na Facebooku na stronie The Roots Agency.

“Jego dziedzictwo pozostanie na zawsze”, napisał Reese Karlan.

Napisał Robert Rothstein: “Richie Havens był wielkim ambasadorem pokoju i człowieczeństwa, jego głos był wyjątkowy”.