Cap’n Crunch płynie w zapomnienie

Soggies w końcu wygrał: Cap’n Crunch cicho przechodzi na emeryturę.

Długo wyśmiewani przez ekspertów w dziedzinie zdrowia za wysoką zawartość cukru – jedna porcja zawiera 12 gramów – zboża nie są już aktywnie sprzedawane przez Quaker, raporty DailyFinance. Wygląda na to, że firma PepsiCo zmusza dobrego Cap’na do przejścia deski.

Cap’n Crunch był kiedyś płatkami śniadaniowymi nr 1, ale presja ze strony Białego Domu i działaczy zdrowotnych ma wpływ na to, jak PepsiCo i inne firmy spożywcze rozdają swoje produkty dzieciom. Sprzedaż zboża spadła o 6,8 procent w 2010 roku.

W ubiegłym roku firma PepsiCo zobowiązała się do zmniejszenia dodawanego cukru na porcję o 25 procent i tłuszczu nasyconego o 15 procent w swoich produktach w ciągu najbliższych 10 lat.

“PepsiCo nie sprzedaje już zboża Cap’n Crunch bezpośrednio dzieciom, w pewnym sensie można powiedzieć, że przeszli na emeryturę Cap’n Crunch, i to dobrze”, Jennifer Harris, z Rudd Centre for Food Policy & Otyłość na Uniwersytecie Yale, powiedział DailyFinance. “Niestety, dzieci nadal oglądają setki reklam rocznie w przypadku zbóż o wysokiej zawartości cukru od General Mills, Kellogg’s i Post Foods.”

Krytycy mają rację: zboża dla dzieci zawierają 85 procent więcej cukru, 65 procent mniej błonnika i 60 procent więcej sodu w porównaniu z dorosłymi zbożami, wynika z badań Rudd Center. Przeciętny przedszkolak obejrzał ponad 500 reklam telewizyjnych na takie zboża.