Gracz koszykówki Notre Dame ma emocjonalne spotkanie z bratem wojskowym po meczu

Koszykarz Notre Dame Matt Farrell był już we łzach po poniedziałkowej grze dzięki specjalnej wiadomości wideo od jego starszego brata, który został rozmieszczony w armii w Afganistanie.

Z wyjątkiem pierwszego porucznika Bo Farrell nie było w Afganistanie. Był na arenie South Bend na niespodziewane spotkanie wakacyjne, które trwało siedem miesięcy.

Tłum w Joyce Center ryknął wtedy, gdy bracia z New Jersey podzielili się radosnym uściskiem.

Matt Farrell, left, is surprised by his brother Bo Farrell
Strażnik Notre Dame Matt Farrell i jego starszy brat, Pierwszy porucznik Bo Farrell, podzielili się łzawym uściskiem po tym, jak Bo zaskoczył Matta na święta po grze Fighting Irish w poniedziałkową noc. Robert Franklin / AP

Młodszy ochroniarz nie spodziewał się zobaczyć Bo aż do lutego. Moment emocjonalny przyszedł po 77-62 zwycięstwie nad Colgate, w którym Matt miał 13 punktów i 7 asyst.

Trener drużyny Notre Dame, Mike Brey i jego personel, planowali cicho zjazd po tym, jak Bo został rozmieszczony w maju.

Pracownicy zespołu filmowali wideo, aby oszukać Matta, że ​​jego brat jest nadal zagranicą.

Matt Farrell, Bo Farrell
Matt Farrell z Notre Dame, po lewej, i jego brat Bo Farrell przytulili rodzinę po niespodziance. Robert Franklin / AP

“Dostał mnie”, powiedział Matt reporterom. “Nie prosimy o wiele na Boże Narodzenie, więc jest to najlepszy prezent, jaki kiedykolwiek dostałem.”

Śledź TODAY.com pisarz Scott Stump na Twitterze.