10 produktów, dzięki którym Ameryka jest wspaniała

Amerykańskie jedzenie jest ostatnio niesprawiedliwe. Wraz z rozwojem kuchni etnicznych – cokolwiek to znaczy, w tym wielkim tyglu – i supermarketach pełnych barów sałatkowych i kolacji w kuchenkach mikrofalowych, łatwo zapomnieć, ile niezwykłych przysmaków domowej roboty wciąż jest serwowane na stołach w całym kraju. Żywność z poczuciem miejsca. Foods, nie czuję się zbyt odważny, mówiąc, że pomógł uczynić Amerykę wspaniałą.

Czas świętować kilka.

Nasza lista nie jest wyczerpująca. Nie uwzględniliśmy grilla, ponieważ kiedy zaczęliśmy księgowość – od wieprzowiny z Północnej Karoliny do mostka w Texas Hill Country – stało się oczywiste, że potrzebujemy długiej, osobnej listy, aby dać grilla na czas. A szarlotka, choć kultowa, to europejski import, który rozprzestrzenia się wszędzie w ślad za Johnnym Appleseedem.

Wszystkie te 10 wyrazili swoje pochodzenie. I każdy jest wart podróży na polowanie w swoim naturalnym środowisku, od morza po soczyste morze.

1) Chowder z małży z Nowej Anglii (Massachusetts)

Podczas gdy żadna podróż do Bostonu nie jest kompletna bez odpowiedniej miski z małży z małży, nie jest sprawiedliwe oddanie tego do samego Massachusetts – lub udawanie, że ta zupa to jedno..

JEDZENIE SEAFOOD CLAM RESTAURANT SOUP CHOWDER REGIONALCUISINE NEW ENGLAND COOK SHELLFISH CRACKERS CUP SPOON
KRT FOOD STORY SLUGGED: CHOWDER KRT PHOTOGRAPH NA RASIE FILA / CHICAGO TRIBUNE (KRT106 – 1 marca) Chowder z małży to popularne zamówienie na wynos w Nowej Anglii. (TB) PL KD 1999 (Vert) – NO MAGS, NO SALES —
Bob Fila / Today

Dorsza lub bas zostały dodane pod koniec XVIII wieku, ale dopiero w połowie XIX wieku zaczęły pojawiać się małże w przepisach, a mleko – obecnie uważane za istotny składnik – pojawiało się dopiero w latach 60. XIX wieku..

Formuła została wyrzucona na początku XX wieku, chociaż kremowy klasyk czasami rywalizował o konkurencję z mięsem z makaronu na Manhattanie opartym na pomidorach. (Nie w rzeczywistości z Manhattanu.)

Małż z wyboru to zwykle wschodnia odmiana znana jako quahog (CO-hog), o skorupie grubszej niż trzy cale; jego mięsiste wnętrzności pomagają wydalić zupa rybną, a następnie wydobyć z niego kielich. Mniejsze małże tego samego typu, Mercenaria mercenaria, są lepiej znane jako małe lub krystaliczne i zazwyczaj nie są używane do zup rzecznych.

Odpowiednia zupa rybna jest głęboka i aromatyczna, z warstwowymi smakami na bazie wieprzowiny. Pomiędzy wygraną Red Sox, a całą tą chowderą, ostrzegam mieszkańców Bostonu, by oczekiwali powodzi odwiedzających, którzy nie odejdą. I nie mówię o studentach Harvardu.

2) Pastrami (Nowy Jork)

Rozsądni obywatele mogą się nie zgodzić co do tego, który pastrami jest najlepszy w Nowym Jorku, a więc i wszechświat. Niektórzy chwalą prototyp na zawsze jaskrawej Carnegie Deli. Inni wkładają pieniądze w grubą, ręcznie wycinaną wersję Katza. (Chociaż doceniamy gorącą partyzancję zachodniego wybrzeża fanów Langer w L.A. … dalej).

PODRÓŻOWAĆ LIFESTYLE ENVIRONMENT NEW YORK NEIGHBORHOODS PASTRAMI
KRT TRAVEL STORY SLUGGED: DELIS KRT PHOTOGRAPH PRZEZ SUSAN TUSA / DETROIT FREE PRESS (KRT132 – 1 czerwca) Soczyste pastrami u Katza pozwala zachować równowagę między pieprzowym zingiem i cynamonową słodyczą. Delikatesy to więcej niż cztery ściany i smaczne jedzenie. Najlepsze z nich to refleksje otaczających je dzielnic. (DE) PL KD (Horiz) (ded)Susan Tusa / Dzisiaj

Poza sporami jest to, że pastrami na żyto to platoński ideał delikatesowego jedzenia: dwa proste plasterki dobrego chleba z kminkiem, niewyobrażalnie wysoki stos ciepłej, pokrojonej wołowiny, być może skromny wymaz musztardy.

Pastrami jest wielkim triumfem człowieka nad mięsem. Zaczyna się od prostej płyty mostka (lub płyty) – cięcia, które w przeciwieństwie do prostego grilla i podawania bardziej oczywistych kawałków krów, błaga o transformację.

Następnie suchej kuracji: sól, niewątpliwie duża porcja popękanego czarnego pieprzu, może trochę cukru i przyprawy – która siedzi na mięsie, ponieważ jest wędzona z wieczną cierpliwością. Ekspert od mięsa z Nowego Jorku, pan Cutlets zauważa, że ​​Carnegie leczy ich pastrami przez dwa tygodnie. Kiedy wreszcie jest gotowy, całe pastramis są gotowane na parze przez kilka godzin przed podaniem.

To program kulinarny Starego Świata, o nazwie wywodzącej się z jidysz na rumuńską pastramę, a nawet starsze możliwe korzenie w Turcji. Ale to żydowscy imigranci z Nowego Jorku, którzy na początku 20 r. Uznali pastrami za swoichth wieku i uczynił z niej podstawowe życie kulinarne w tym największym mieście żywnościowym.

pagebreakShoofly pietrue

3) Shoofly pie (Pennsylvania)

Amerykanie są przyssawkami do ciast owocowych, ale ten holenderski holenderski placek uprasowuje pieczywo do jego niezbędnego, smacznego rdzenia. Skorupa z melasą i okruchami. Nic więcej. (Chociaż James Beard twierdził, że rodzynki są częścią miksu.)

JEDZENIE PIES SHOOFLY AMISH DESSERT
KRT FOOD STORY SLUGGED: SHOOFLY KRT FOTOGRAFIA NA RASIE FILA / CHICAGO TRIBUNE (KRT6-Sierpień10) Historyk żywności William Woys Weaver w pracy poza swoim domem Paoli w Pensylwanii. W swojej książce “Pennsylvania Dutch Country Cooking” Weaver twierdzi, że shoofly pie jest ciastem śniadaniowym, które pochodzi z 1876 roku. Wielowarstwowy deser zaczyna się od maślanej, kruchej skorupy pierożków, która podtrzymuje pasmo kremowej, melasowej goździki pokrytej kremem z dodatkiem mąki, tłuszczu i cukru. (TB) AP PL KD 1998 (Horiz)Bob Fila / Today

Jego początki są nieco lepkie. Autor John Mariani znalazł pierwsze odniesienie w 1926 roku, podczas gdy Linda Stradley twierdzi, że jest to aktualizacja tarta z melasy, która została zrobiona z rafinowanego syropu z trzciny cukrowej.

W obu przypadkach Amisze, którzy lubią wersje “mokre” (okruchy na wierzchu) i “suche” (mieszane w kruszeniu), twierdzą, że są to ich własne. Niektórzy mogą twierdzić, że susz jest bardziej skorupowym ciastem niż ciastem. Nie będziemy się spierać, ponieważ tak czy inaczej, smakuje całkiem nieźle.

Te okruchy dodają tekstury do gęstego, rustykalnego smaku melasy. W kraju Amiszów możesz zostać poinformowany, że nazwa odnosi się do ciągłej potrzeby oddalania się od tych słodko-słodkich przekąsek i basenów melasy, które utworzyły się na nich.

Różnych odmian, zawierających czekoladę lub syrop z trzciny Steen’s. Są też dobre, choć oryginał nie wymaga wiele aktualizacji, z wyjątkiem kupy bitej śmietany na wierzchu.

Shoofly pie jest idealną pieczoną prostotą. To dowód, że czasami podstawowe składniki to wszystko, czego potrzebujesz.

4) szynka Smithfield (Virginia)

Włosi mają swoje prosciutto, Hiszpanie swoje serrano. Są to szynki o charakterze i substancji, szynki z historią. Dlaczego więc tak wiele amerykańskich szynek jest po prostu pasztecikami bez smaku??

Wielu południowców nigdy nie uległo takiej głupocie i dzięki Bogu. Podczas gdy możesz znaleźć odpowiednią wiejską szynkę w wędzarniach na południu, Virginia ma spore dziedzictwo szynki, mieści się w małym miasteczku Smithfield, po drugiej stronie rzeki James od Newport News.

Historia szynka Smithfielda sprowadza się przynajmniej do 1779 r. Prawo stanowe z 1926 r. Zezwala na nadanie nazwy tylko szynce wyleczonej w granicach miasta..

Przez dziesięciolecia, wiele wędzarni w mieście – Gwaltney, Luter’s i tak dalej – zostało przefiltrowanych do jednej firmy, Smithfield Foods, która wie, co General Motors ma do samochodów. Jako jedyna pozostała gra w mieście Smithfield, ma prawo do tego, co jest prawdopodobnie najbliższym amerykańskim odpowiednikiem chronionych apelacji o żywność w Europie.

Dawno minęły czasy, gdy miejscowe świnie żerowały na pobliskich polach orzeszków ziemnych, mimo że od dawna uważano, że orzechy dostarczają szynek z charakterystyczną ziemistą nutą. Mimo że nowoczesność sprawiła, że ​​proces suszenia na sucho jest bardziej jednolity, nic nie może przyspieszyć sześciu miesięcy potrzebnych, aby zmniejszyć te szynki do rozmiarów i skupić ich smaki na słonej doskonałości.

Smaki przywołują czas, kiedy świnie dążyły do ​​czegoś szlachetniejszego niż bycie innym białym mięsem. We własnej szynki pekińskiej “New York Times” RW Apple zauważył, że szynka Smithfield “nosi w przybliżeniu podobieństwo do twojej różowej, wodnistej, przyprawionej szynką soloną, tak jak kasztan robi koń kasztanowy. “

Więc jeśli znajdziesz włoskiego lub hiszpańskiego na szaliku, podasz im kawałek Smithfielda na biszkopcie lub usmaż trochę z sosem z czerwonych oczu. Czas dumy z własnego małego kawałka wieprzowego nieba Amerykanów.

5) Po-chłopcy (Luizjana)

W większości amerykańskich kanapek, im więcej składników, tym weselej. Natomiast Francuzi wybierają kilka podstawowych przedmiotów, a podobny duch wydaje się inspirować nowojorskiego po-chłopca. Z pewnością znajdziesz po-chłopców, którzy są ułożeni w środku, ale jedni z najlepszych są modelami niezwykłej powściągliwości.

JEDZENIE COOKING DINING EATING SANDWICHES
— NO MAGS, NO SALES – KRT FOOD STORY SLIPGED: SANDWICH KRT PHOTO BY BILL HOGAN / CHICAGO TRIBUNE (29 kwietnia) Grillowana kanapka z krewetkami po’boy oferuje dużo smaku. (TB) NC KD 2002 (Vert) (gsb)Bill Hogan / Today

Pisarz żywności Pableaux Johnson nazywa Nowy Orlean “miastem zasilanym przez po-chłopca”, a Crescent City obfituje w chłopaków z każdego napełniania, jakie można sobie wyobrazić. Gorąca kiełbasa? Oczywiście. Krab z miękką muszlą? Brak prob.

Niezależnie od tego, czy jest to smażone ostrygi po-boy w Liuzza’s the Track lub jeden z wielu nienazwanych mikstur w Guy’s, nigdy nie zabraknie wyborów.

Kilka rzeczy pozostaje niezmiennych: chcesz go ubrać (sałatę i pomidor), chcesz, aby chleb był świeżo świeżutki i chcesz go podawać przy minimalnym zamieszaniu.

Przecież to jest żywność na cały dzień, przeznaczona dla głodnych ludzi o skromnych środkach. Często jest przypisywany dwóm braciom, Benjaminowi i Clovisowi Martinowi, którzy prowadzili restaurację na francuskim rynku miasta. Jedna apokryficzna opowieść ma Clovises serwujących darmowe kanapki podczas strajku tranzytowego w 1929 roku dla tych “chłopaków” po “na linii pikiety. Kompilacja tego portretu, autor John Mariani zauważa “biedny chłopiec” był synonimem kanapki już w 1875 roku.

Nowy Orlean to miasto w ciągłej walce z nowoczesnością. Zmartwieni atakami Subway i Quiznos, członkowie nowo utworzonego New Orleans Po-Boy Preservation Society walczą o to, abyśmy nie zapomnieli o utraconej spuściźnie ich miasta.

Jeśli kiedykolwiek jadłeś odpowiedniego chłopaka, wiesz, że to po prostu niezapomniane.

pagebreakFajitastrue

6) Fajitas (Teksas)

Jedzenie, w tradycji kowboja, jest zwykle bardziej pragmatyczne niż transcendentne. Fajitas są godnym uwagi wyjątkiem.

Jeśli nie mieszkasz w Teksasie – a może nawet wtedy – zapomnisz wszystkiego, co wiesz o fajitas w lokalnej restauracji sorta-Mex. Fajitas z krewetkami lub warzywami? Pretenders na tron.

W 1984 r. Wykładowca Texas A & M, Homero Recio, opisał historię fajita w latach 60. na południu i zachodzie Teksasu. Przypuszczał także, że jego dziadek, rzeźnik z Premont w Teksasie, pomógł mu w określeniu tego terminu.

“Rozmawialiśmy z moją babcią, która pochodziła z północnego Meksyku, i powiedziała, że ​​nigdy nie słyszała nazwiska w Meksyku”, wspomina Recio, “Ale słyszała to od swojego męża, który był w południowym Teksasie.”

Według Recio meksykańscy kowboje, znani jako vaqueros, często otrzymywali skrawki wyrzucane jako część ich wynagrodzenia, w tym przepony krowy, która pomaga w trzymaniu w wnętrzu zwierzęcia. W języku hiszpańskim, faja oznacza pas lub szarfę; fajita byłby “małym pasem”.

Membrana, którą teraz nazywamy stekiem ze spódnicy, jest pokryta twardą membraną, która pozwoliła vaquerosowi na grillowanie na zewnątrz bezpośrednio na otwartych węglach z mesquitu – prototypowej fajita.

Szybkie przejście do późnych lat 60., kiedy Sonny “Fajita King” Falcon zaczął sprzedawać fajitas w Kyle, 20 mil na południe od Austin. Falcon rozprzestrzeniał gospodynie na targach w całym stanie, w końcu otwierając stoisko Fajita King w Austin w 1978 roku. Danie osiągnęło ogólnopolski sukces po tym, jak restauracja w Austin Hyatt Regency umieściła ją w menu w 1982 roku.

Sława może zepsuć jedzenie, a absolutna sława zadała fajitas podwójny cios. Po pierwsze, cena steków ze spódnic – dawniej jedna z najlepszych ofert w kasie mięsnej – gwałtownie wzrosła. Po drugie, termin “fajita” przedstawia prawie każdy smakołyk z grilla, marynowany i serwowany na gorąco z tortillami.

Jeśli chcesz prawdziwego fajita, nie bój się. Począwszy od jesieni ubiegłego roku, gazety w Austin doniosły, że Falcon, który opuścił przemysł spożywczy na początku lat 80-tych, odrodził się w Kyle, gdzie rozpoczął swoje dziedzictwo fajita w 1969 roku.

Więc zapomnij o mariachi w puszkach, truskawkowych margaritas i fajitas, które twoim zdaniem znasz. Prawdziwy amerykański przysmak czeka na północ od granicy.

7) Chicago hot dogi (Illinois)

Nawet mieszkańcy Wietrznego Miasta musieliby przyznać, że amerykańska tradycja tej szlachetnej kiełbasy zaczęła się w Nowym Jorku, chociaż St. Louis również bardzo się stara. Pierwsze wielkie połączenie Chicago z frankfurterami miało miejsce podczas Ekspozycji Kolumbijskiej w 1893 r., Kiedy sprzedawcy sprzedawali niezliczone ilości kiełbasek z ich wozów.

Wiedeń Beef Hot Dogs Get National Distribution Deal
CHICAGO – CZERWIEC 4: Hot Dog Vienna Beef jest przygotowywany “Chicago style” w sklepie firmy 4 czerwca 2005 r. W Chicago, Illinois. Vienna Beef niedawno podpisała umowę z firmą Target Corp. na sprzedaż hot-dogów w sklepach spożywczych o wartości 1.350 Target i pakowanych do sprzedaży detalicznej w sklepach 1000 Target, które sprzedają artykuły spożywcze. Umowa po raz pierwszy będzie przyznawana za produkcję hot-dogów z Chicago w całym kraju w 100-letniej historii firmy. (Zdjęcie: Scott Olson / Getty Images)Scott Olson / Today

Choć wyprzedzane przez New York i L.A., Chicagoans spakowali swoją część franków, ponad 20 milionów rocznie. A Chicago to miasto, w którym mniej nie jest, a więc więcej – stąd idealne miejsce, w którym można wybrać prosty styl Coney Island.

Prawdziwy pies z Chicago musi zostać przeciągnięty przez ogród, jak możesz powiedzieć sprzedawcy: bierzesz kiełbasę z Vienna Beef, umieszczasz ją w bułce z makiem, a następnie dodajesz musztardę, smak, posiekaną cebulę, pomidor, marynowaną paprykę, odrobinę soli z selera i być może włóczni marynowanej lub dwóch. Trzymaj ketchup. Obfity ręczny posiłek.

Podobnie jak w przypadku doskonałej żywności, dokładne proporcje oraz źródła i preparaty są przedmiotem debaty. I tak, wiemy, że nowojorczycy twierdzą, że czerwone hots Chicago są przeładowane, podczas gdy drugie miasto uwielbia kpić z upiorów Wielkiego Jabłka jako słabych i bladych.

Uratujemy tę niekończącą się bitwę (na pizzę) i po prostu uznamy, że podejście w Chicago pełne jest doskonałym letnim przypomnieniem, że czasami nie ma lepszego miejsca do jedzenia niż ulica. Może z wyjątkiem boiska do piłki nożnej.

8) Chile Verde (Nowy Meksyk)

Flaga stanu? Pewnie. Ptak państwowy? Obstawiasz. A od 1996 roku Nowy Meksyk szczyci się oficjalnie ogłoszonym pytaniem państwowym: “Czerwony czy zielony?”

Odniesieniem jest oczywiście chile sos lub gulasz. I chociaż nie mamy zamiaru brać stron (myślę, że zamówilibyśmy “Święta Bożego Narodzenia”, trochę z obu), jest coś w Nowym Meksykańskim Chile, że nawet kochający chili Teksas nie może trąbić.

Sami chilijskie papryczki (nie trzeba dodawać, że nie trzeba dodawać) warzywne warzywa w Nowym Meksyku, przynajmniej od kiedy odkrywca Don Juan de Oñate przywiózł je w 1598 r. Na wędrówkę, aby przedłużyć Camino Real.

Oñate został ostatecznie wyrzucony z Nowego Meksyku za nadużycia władzy, ale strąki pozostały.

Niezależnie od tego, czy wybierzesz czerwony, czy zielony, pochodzi z tego samego owocu – zwykle jest to mocna forma chile z Nowego Meksyku, jak popularna “6-4”, a nie łagodniejsza wersja, dawniej zwana Anaheim. Zielony chile jest zrobiony ze świeżych strąków, a czerwony z grubych, wysuszonych strąków. Przepisy są różne, ale czosnek i cebula są zwykle kluczowe, a może mięso, jeśli robisz gulasz.

Świeży z rośliny zielony chile może być zwodniczo cieplejszy niż czerwony. A ze względu na zbiory, które odbędą się około miesiąca, wkrótce nadejdzie pora na misę lub dwie w Nowym Meksyku, gdzie zrozumieją, że chilijski verde jest tak dobry, że powinien znajdować się prawie na samym wierzchu. Chociaż nie powiedzielibyśmy “nie” czerwieni.

9) San Francisco zakwas (Kalifornia)

Używanie kwaśnego startera do chleba wyprzedza nie tylko San Francisco, ale i całą europejską historię. A jednak jego amerykańska geneza przyszła podczas gorączki złota w Kalifornii w 1849 roku, gdy piekarz Isidore Boudin upiekł francuski chleb w San Francisco i sprzedał go górnikom udającym się na wzgórza tego, co jeszcze nie było znane jako Golden State..

Chleb Sales Plummet
SAN FRANCISCO – 21 LISTOPADA: Bagietki Sourdough są widoczne na półce w Noe Valley Bakery and Bread Co. 21 listopada 2003 w San Francisco w Kalifornii. Popularność diety o niskiej zawartości węglowodanów w stylu Atkinsa przyczyniła się do spadku spożycia pieczywa w USA w ciągu ostatniego roku, ponieważ 40 procent Amerykanów zjadło mniej niż w 2002 roku. (Zdjęcie: Justin Sullivan / Getty Images) Justin Sullivan / Today

Zamiast pakować drożdże na pustynię, poszukiwacze mogli wziąć trochę startera wraz z nimi i nadal używać go do upieczenia własnego chleba. John Mariani pisze, że “z powodu popularności chleba wśród górników” zakwas “stał się slangowym terminem dla samych poszukiwaczy, a później przez wszystkich Alaskanów,” ponieważ miasto nad zatoką było również skokiem późniejszy gorączka złota Yukon.

Chwila właściwego zakwasu w San Francisco jest niezaprzeczalna, podobnie jak gruba skorupa i nieregularne wnętrze. Podobne chleby można oczywiście zreplikować w dowolnym miejscu, ale mieszkańcy często twierdzą, że obszar zatoki ma unikalny klimat, który pomaga rozwijać niezbędne bakterie starterowe. (Rzeczywiście, niektórzy mikrobiolodzy palcami pomocnego sprawcy nazywa Lactobacillus sanfrancisco.)

Zdumiewająco, piekarnia Boudin przetrwała do dziś – twierdząc, że wykorzystuje część oryginalnego “matczynego” startera, który rozpoczął wszystko. Ale inni zawodnicy są oblegani, jak na przykład Acme Bread z Berkeley. Piekarnia La Brea L.A. wywołała nawet poruszenie, gdy w 1997 r. Redaktorzy San Francisco Chronicle wybrali swoją bagietkę na zakwasie na lokalne produkty.

Bez znaczenia. San Francisco nieodwołalnie ustawił baton na zakwasie. Usiądź na nadbrzeżnym Ferry Plaza, weź bez ozdób kąsek oryginalnego kulinarnego znaku miasta, i zastanawiaj się, dlaczego Amerykanie kiedykolwiek osiedlają się na zwykłym starym białym chlebie.

10) Olympia ostrygi (Waszyngton)

Czasami jedzenie wraca z krawędzi. Ostryga Olympia oferuje jedną z tych radosnych historii.

Przynajmniej może.

Kiedyś obfity w północno-zachodnich wodach, ten mały małż (Ostrea lurida) było poszukiwane przez plemiona tubylców i osadników. Pochodzący z południowej Alaski do Baja California, rozkwitali w płytkich brzegach wybrzeża waszyngtońskiego. Statki z drewna w połowie XIX wieku regularnie przewoziły je na południe do San Francisco, zapowiadając reputację Północno-Zachodniego jako przystań dla skorupiaków; jeszcze więcej zostało wysłanych do Seattle.

Produkcja wzrosła w 1890, a następnie spadła na początku 20th wieku jako odpady z celulozowni i innych zanieczyszczeń zmniejszyły się zapasy ostryg. Gdy zbiory olimpijskie spadły o 90 procent, ostrygowcy sprowadzili gatunki nierodzime, takie jak ostrygi Pacyfiku i virginica (wschodnie), aby je zastąpić. Te większe ostrygi stłoczyły swoich mniejszych kuzynów, a drapieżniki, takie jak japoński świder ostrygowy, ślimak, dalej uszkadzały.

W 1998 r. W Waszyngtonie rozpoczął się specjalny program resekcji dzikiego ostryg z Olimpią. W tym samym czasie handlowi rolnicy w południowym Puget Sound ostrożnie zaczęli zbierać i zbierać Olimpię do celów komercyjnych w swoich własnych łóżkach – co prowadzi do dziwnego zwrotu: jedzenie Olimpii może faktycznie pomóc w sfinansowaniu jej zwrotu.

To jeszcze nie koniec sukcesu. Olympias są nadal zbierane w niewielkich ilościach, chociaż w Zatoce San Francisco trwają podobne prace konserwatorskie, a konserwatorzy przyrody, tacy jak Blue Ocean Institute, są optymistami.

Ostryga sama w sobie jest drobnym klejnotem, od wielkości kwadratu do pół dolara, subtelnym i lekko słodkim po zjedzeniu na surowo, z okazjonalnym metalicznym ugryzieniem na końcu. To mniej wypełnione, delikatniejsze doświadczenie niż sypanie mięsistą virginicą lub Kumamoto. Ale dla miłośników skorupiaków to przeżycie, którego nie można przegapić – takie, które niemal zniknęło na zawsze w błotnistych annałach kuchni amerykańskiej.