Naród w pigułce: Czy jesteśmy zbyt uzależnieni od leków na receptę?

Jeśli chodzi o zdrowie, Amerykanie oczekują szybkiej naprawy.

Nie możesz spać? Weź pigułkę, żeby cię wykończyć. Problemy z koncentracją? Weź pigułkę, by zwiększyć swoją uwagę. Poczuj się zirytowany? Weź tabletkę, aby Cię uspokoić.

Chociaż nie ma wątpliwości, że współczesne leki pomagają nam radzić sobie z bólem i ratować życie poprzez powstrzymywanie potencjalnie śmiertelnych chorób, takich jak choroby serca, może istnieć ciemniejsza strona leków na receptę, które mogą czasami prowadzić do uzależnienia, a nawet śmierci.

W dzisiejszych czasach Amerykanie przyjmują coraz więcej leków na receptę niż kiedykolwiek wcześniej, według IMS Health, z prawie 16 milionami skryptów napisanych co roku na leki przeciwbólowe, takie jak hydrokodon, oksykodon i tramadol. Napisano pełne 5 milionów recept na środki snu, podczas gdy 18 milionów zostało napisanych na antydepresanty, zgodnie z informacjami firmy zajmującej się ochroną zdrowia..

“Wydaje się, że jesteśmy krajem, który przemienia się w leki na rozwiązania bardziej niż inne uprzemysłowione, zamożne kraje” – powiedział dr Jerry Avorn, profesor medycyny w Harvard Medical School i szef działu farmakoepidemiologii i farmakoekonomiki w Brigham i Szpital Kobiecy w Bostonie.

Jednym z najtrudniejszych problemów są leki przeciwbólowe, które mogą okazać się dobrodziejstwem dla niektórych i koszmarem dla innych.

Ludzie tacy jak Kathy Nicklas-Varraso twierdzą, że zawdzięczają im życie.

Dziesięć lat temu Nicklas-Varraso włożył trochę czarnego lodu. Złamała szyję i skończyła z trwałym uszkodzeniem nerwów. Ból był rozdzierający.

“Siedziałem w kulce pod prysznicem i płakałem, bo nie chciałem płakać przed wszystkimi” – powiedziała Tom Costello TODAY’owi.

Bywały dni, w których Nicklas-Varraso zastanawiał się, jak będzie dalej. W końcu lekarz przepisał metadon i znalazła ulgę.

Bez tego “nie żyłbym” – powiedziała. “Byłem w punkcie, w którym poważnie rozważałem samobójstwo tylko dlatego, że nie mogłem już dłużej odczuwać bólu”.

Ale leki przeciwbólowe również mogą przynieść nieszczęście. To coś, co uzależniający się od zdrowia – Emily – wie aż nazbyt dobrze.

“Straciłem wszystko”, powiedziała Costello. “Coś, co zaczęło się od zwykłej recepty, zaprowadziło mnie do miejsc, w które nigdy, przenigdy, nie myślałem, że pojadę”.

Emily została cheerleaderką w liceum, gdy została zdiagnozowana u chorego na raka i poddana operacji usunięcia masy z klatki piersiowej. Aby poradzić sobie z bólem po operacji, lekarze wydali Emily receptę na środki przeciwbólowe.

Ale ona była coraz bardziej uzależniona od narkotyków. Straciła rodzinę i wkrótce wyszła na ulicę, miażdżąc i wciągając tabletki na lepszy szczyt. “Dzięki temu czuję się bardziej komfortowo na własnej skórze, tak jakbym był niepokonany” – powiedziała. “Jestem ładniejsza, mądrzejsza, zabawniejsza, bardziej utalentowana.”

Emily nie jest sama. Administracja ds. Nadużywania Substancji i Mental Health Services szacuje, że 2,1 miliona Amerykanów jest uzależnionych od leków na receptę. Niektóre, podobnie jak Emily, są niewolnikami środków przeciwbólowych. Inni są uzależnieni od tabletek nasennych, leków przeciwlękowych i antydepresyjnych.

Avorn z Harvardu twierdzi, że reklamy narkotyków stanowią dużą część problemu. W latach 90., gdy legalne stało się reklamowanie leków przez lekarzy, zapotrzebowanie na leki na receptę gwałtownie wzrosło, powiedział Avorn.

“To stworzyło ten zmysł ze strony wielu pacjentów, że” Och, widziałem tę reklamę w telewizji, myślę, że powinienem być na tym lekarstwie “- wyjaśnił.

Ze swojej strony producenci leków nalegają na reklamy, informują konsumentów, że pomoc jest dla nich.

“Całe badania i rozwój na świecie nie przynosi nic dobrego, jeśli ludzie, którzy mogliby z nich skorzystać, nie wiedzą o tym” – powiedział John Castellani, rzecznik prasowy Pharmaceutical Research and Manufacturers of America.

Dr Gail Saltz obwinia amerykańską, szybką naprawę.

“Myślę, że to podwójny problem” – powiedziała Hoda Kotb TODAY. “Pacjenci szybko o nie pytają, a lekarze szybko je podają. A niektórzy lekarze udzielają tych, którzy nie robią tego rodzaju oceny, na którą mielibyście nadzieję “.

Wielki problem, powiedział Saltz, polega na tym, że niektóre z tych leków mogą prowadzić do uzależnienia.

“Niektóre z nich są uzależniające biochemicznie” – dodał Saltz, profesor psychiatrii w nowojorskim szpitalu prezbiteriańskim Weill-Cornell School of Medicine i współtwórca DZIŚ. “Więc zacznij od czegoś, powiedz benzodiazepinę za niepokój i rozwiniesz tolerancję. A potem potrzebujesz więcej tego samego leku, aby uzyskać taki sam efekt. “

W wielu przypadkach pacjenci byliby lepiej traktowani, gdyby otrzymali terapię behawioralną zamiast leków – powiedziała. Tak więc osobom cierpiącym na bezsenność można by uczyć się dobrej higieny snu, zamiast otrzymywać recepty. Osoby z zaburzeniami lękowymi lub przewlekłym bólem mogą otrzymać terapię, która nauczy ich umiejętności radzenia sobie ze stresem.

W ten sposób Saltz powiedział: “mają ciągłe umiejętności radzenia sobie i nie nawrotu. I to jest naprawdę lepsze leczenie. Ale my tego nie robimy. Czemu? Ponieważ nie jest tak szybki. “

Związane z:

Lek przeciwbólowy na receptę przedawkuje leki “uliczne”