9 powodów, dla których dziecko jest średnie, jest w rzeczywistości najlepsze

Powiedzmy, że tak nie jest: czy środkowe dziecko naprawdę wyginęło? Niedawny magazyn “New York Magazine” uważa amerykańskie dziecko za “zagrożonego gatunku”, a średnie dzieci na całym świecie nie są zadowolone. Ale też nie są zaskoczeni.

Pewnie bycie środkowym dzieckiem ma pewne piętno – nie jesteś najstarszy i najmądrzejszy, a ty też nie jesteś “dzieckiem” rodziny. Dodatkowo, dzięki przerażającemu “syndromowi średniego dziecka”, ludzie zakładają, że częściej czujesz się pominięty lub zaniedbany (a teraz jest zagrożony).

9 powodów, dla których bycie środkowym dzieckiem jest najlepsze

Aug.07.201801:29

Wystarczy spojrzeć na kwintesencję środkowego dziecka Jana Brady’ego z filmu “The Brady Bunch”: Musiała stworzyć wyimaginowanego chłopaka (George Glass), aby zwrócić uwagę jej wielkiej rodziny. Stephanie Tanner, środkowe dziecko z “Full House” nie mogło mieć wiele wierszy fabularnych poświęconych jej, ale przynajmniej miała własną linię tagów (“How Rude!”).

Choć popkultura uwielbia bawić się w dzieci w wieku średnim – bycie jednym jest w rzeczywistości bardzo dobre. Spójrz na listę sławnych dzieci w średnim wieku, które radzą sobie całkiem nieźle: Natalie Morales, Bill Gates, Jennifer Lopez, Warren Buffett, Anne Hathaway, Sarah Jessica Parker, Julia Roberts i inni.

Oto dziewięć powodów, dla których bycie środkowym dzieckiem może cię polepszyć bardziej niż twoje rodzeństwo.

1. Twoi rodzice prawdopodobnie byli bardziej zrelaksowani z tobą.

Wszyscy wiemy, jak to jest, rodzice są bardzo surowi z pierwszym dzieckiem. Jako dziecko nie pozwalali sobie na sprawiedliwe ktoś trzymaj ich drogie pierworodny. A potem przyszedłeś … I wszystko się zmieniło. To znaczy, że może masz trochę łatwiej niż twój wielki brat lub siostrzeniec. Fakt, że prawdopodobnie nigdy nie pozwolą ci zapomnieć.

Mama Truths: Pierwsze dziecko vs. trzecie dziecko

28 kwietnia 2017 r02:01

2. Właściwie masz sekretną moc.

Przynajmniej według Katarzyny Salmon i Katrin Schumann, autorów “Tajemnej potęgi dzieci średnich”. Według ich badań, średnie dzieci są bardziej otwarte na doświadczenie i chętniej rozwijają różne umiejętności, jednocześnie szukając własnej niszy w rodzinie.

Co więcej, okazało się, że środki są czynnikiem zmian w biznesie, polityce i nauce. Są to gracze zespołowi, którzy wiedzą, jak radzić sobie ze wszystkimi.

3. Możesz zachować sekret.

Więc, tak, może nie zwracasz na siebie tak dużej uwagi jak twój brat, ale według ekspertów od urodzenia oznacza to, że jesteś w stanie zachować rzeczy dla siebie.

4. Wiesz, jak iść z prądem.

Po tym, jak rodzice mieli trzecie dziecko, musieliście znaleźć własną drogę. Dzisiaj jesteś o wiele lepszy w kompromitacji i negocjacjach niż starsze i młodsze rodzeństwo, które zazwyczaj mają swoją drogę.

5. Masz silniejsze więzi z przyjaciółmi.

Twoi rodzice mieli luźniejszą smycz, co oznacza, że ​​w młodszym wieku można było nawiązać silniejsze przyjaźnie.

6. Prawdopodobnie nie jesteś ulubieńcem rodziców – i jest OK!

Prawdopodobnie jesteś ulubieńcem swojego dziadka, ciotki lub wuja i nie mieli problemu z powiadomieniem cię o tym.

7. Jesteś tak inteligentny jak twoje rodzeństwo.

Badanie z 2015 r. Obaliło popularny mit, że pierworodni są najbardziej inteligentnymi z rodziny. Chociaż mają wyższe iloraz inteligencji, margines jest bardzo niewielki.

Czy pierworodni są mądrzejsi? Nowe badania obalają przekonania o kolejności urodzenia

25.2.201500:25

8. Jesteś bardziej niezależny.

Jak powiedzieliśmy wcześniej, twoi rodzice byli trochę bardziej wyrozumiali, co oznacza, że ​​byłeś w stanie robić więcej rzeczy samemu. Nie boisz się wypróbować nowego sportu, aktywności lub kariery – jesteś przyzwyczajony do rozwiązywania problemów w pojedynkę!

9. Możesz żyć dłużej niż młodsze rodzeństwo.

Badanie z 2015 r. Wykazało, że ryzyko śmiertelności w wieku dorosłym wzrasta wraz z kolejnością porodów. Tak więc, chociaż możesz nie żyć tak długo, jak starsze rodzeństwo, możesz przeżyć swojego młodszego brata lub siostrę.

Dziś świętuj swoją wyjątkowość jako środkowe dziecko – a hej, może “syndrom średniego dziecka” wcale nie jest taki zły.