“Nie czułem stóp” – Joanna Gaines ujawnia chaos za okładką “Magnolii”

Gwiazdy “Fixer Upper” Chip i Joanna Gaines zmieniają kaprysy i beztroskie w domowych renowacjach, więc ma sens, że najnowszy obraz okładki do ich publikacji w domu i stylu życia, “The Magnolia Journal”, jest zgodny z tą samą tradycją.

W wywiadzie udzielonym w zeszłym tygodniu partnerowi WSMV z Nashville Joanna Gaines ujawniła dramat z życia, który kryje się za jej pięknym portretem w kwartalniku.

Gaines i jej załoga udali się do śnieżnego jeziora Tahoe na wydanie “Winter Wonder”, które trafiło do kiosków 14 listopada. Według niej warunki były mniej niż doskonałe i bardziej gryzące, niż się wydaje.

Joanna Gaines cover shoot for the winter 2017 edition of her and husband Chip's magazine, The Magnolia Journal.
Joanna Gaines pozuje do zimowej okładki “The Magnolia Journal” w Lake Tahoe.Meredith

“Jestem zaskoczony, że wszyscy nadal mamy palce u nogi … Żaden z nas nie czuł się palcami, kiedy biegaliśmy z powrotem do samochodu, ponieważ było tak zimno … Nie sądzę, że zdaliśmy sobie sprawę z tego, z czym mamy do czynienia w Lake Tahoe “, przypomniała sobie gwiazda HGTV.

Gaines i jej zespół zaplanowali bardzo mało, kiedy przybyli na miejsce. Grupa po prostu zatrzymała się na poboczu drogi, gdy dostrzegli śnieżny krajobraz.

“Nie wiedzieliśmy, dokąd dokładnie pójdziemy.” Pomyśleliśmy, “Pada tutaj” – powiedziała. “Właśnie zaczęliśmy biec, bo wiedzieliśmy, że ktoś będzie ciągnąć nasz samochód … wszyscy biegniemy, mam tę sukienkę … Ale naprawdę nie możesz biegać w śniegu, który ma cztery stopy wysokości!”

Obraz: Tour the Magnolia bakery, store and silos with Chip and Joanna Gaines
“Wygląda na to, że wczoraj siedzieliśmy przy stole i marzyliśmy o tym, czym chcieliśmy ten magazyn, i jestem bardzo wdzięczny za to, co ewoluowało” – powiedziała Joanna Gaines z paryskiego magazynu dekoracyjnego “The Magnolia Journal”.DZISIAJ

Fotograf jednak schwytał Gainesa w chwili spokoju, gdy pozowała w oszałamiającej, pełnej długości sukni. “Suknia była tak duża … wszystko było uciążliwe” – wspominała. “Ktoś miał na tylnym siedzeniu swego rodzaju deskę do sań (lub), a ja musiałem stanąć na tym, ponieważ ciągle tonę w śniegu.”

Podczas eskapady zdecydowanie nie było momentu “Cover Girl”, a Gaines obawiał się, że ich wędrówka była daremna. “Kiedy wróciliśmy do samochodu, powiedzieliśmy:” Nie dostaliśmy zdjęcia z okładki “- powiedziała -” Wydawało się, że każdy błąd dzieje się jeden po drugim “.

Mimo najmniejszego pecha, ostatni strzał uchwycił jedynie świąteczną magię.

“Na okładce wyglądam wdzięcznie. Wyglądam jak “Och, kolejny dzień w lesie ze śniegiem” – żartował 39-latek. “Ale cała sprawa była przygodą.”

Ta niekonwencjonalna historia wpisuje się w temat poprzedniego wydania: wdzięczność.

“Sztuką jest praktykowanie pewnego rodzaju wdzięczności, która nie opiera się na czasie, miejscu lub okolicznościach, nawet w próbach lub przyziemnych aspektach życia, jeśli mamy oczy, aby je zobaczyć, możemy znaleźć dobre rzeczy wszędzie, gdzie patrzymy”. Matka czterech napisała.

Chip i Joanna Gaines rozmawiają o tym, co ma nadejść po zakończeniu “Fixer Upper”

17 października 2017 r05:05