Wyraźnie martwy, człowiek wykonuje “cudowny” zwrot

Zack Dunlap niewiele pamięta z dnia, w którym zmarł, ale pamięta, jak lekarz oświadczył mu, że nie żyje. I przypomina sobie, że jest niewiarygodnie podatny.

“Cieszę się, że nie mogłem wstać i zrobić tego, co chciałem zrobić”, powiedział opasany Oklahoman w delikatnym wydaniu w ekskluzywnym wyglądzie w poniedziałek w dniu TODAY w Nowym Jorku.

I co by zrobił, zapytał Natalie Morales TODAY, który podążał za cudownym wyzdrowieniem Dunlapa z wypadku z 17 listopada ATV, który spowodował katastrofalną kontuzję głowy.

“Prawdopodobnie byłby zepsutym oknem, z którego wyszli” – powiedział 21-latek z lekkim uśmiechem.

Przeszedł kilka miesięcy rehabilitacji, a on jest coraz lepszy, ale nadal ma problemy z pamięcią i problemami emocjonalnymi.

“Czuję się całkiem dobrze, ale to jest trudne” – powiedział o ekscytacji związanej z przebywaniem w Nowym Jorku i telewizji krajowej. Jest coraz lepszy, zgodził się, ale powiedział, że proces jest frustrujący.

– Po prostu nie mam cierpliwości – powiedział cicho.

Towarzyszyli mu jego rodzice, Pam i Doug Dunlap, oraz jego młodsza siostra, Kacy, którzy z przyjemnością czekali, aż odzyska zdrowie.

“Robił zadziwiająco dobrze,” powiedziała Pam Dunlap. “On wciąż ma wiele problemów z pamięcią. Utrata mózgu po tak ciężkim urazie zajmuje dużo czasu. Może minąć rok lub więcej, zanim całkowicie wyzdrowieje. Ale jest dobrze. Nie ma znaczenia, jak długo to trwa. Jesteśmy po prostu wdzięczni i błogosławieni, że go tu mamy. ”

“Nie było żadnej aktywności”

Lekarze nie mają żadnego wyjaśnienia, dlaczego Dunlap żyje. On jeździł na swoim zmiksowanym quadzie z przyjaciółmi w tę pamiętną sobotę, mniej niż tydzień przed Świętem Dziękczynienia. Tego ranka brali udział w paradzie, wyskakiwali na kolejek i robili wrażenie na tłumie, a potem wyjechali na maszyny. Nie nosił hełmu.

Dunlap znalazł się za swoimi przyjaciółmi na autostradzie niedaleko Davidson w Oklahomie, niedaleko jego domu w ranczerskim mieście Frederick i niedaleko granicy z Teksasem. Wystrzelił swoją maszynę, by nadrobić zaległości, robiąc kolejny wheelie na tylnych kołach. Kiedy rzucił przednie koła z powrotem na chodnik, zobaczył, że wpadnie na maszynę przyjaciela, która zatrzymała się na krótkiej drodze.

Dunlap próbował skręcić, ale przerzucił maszynę i leciał, uderzając głową i twarzą w dół na asfalcie. Pozostał w bezruchu, nie reagując na przyjaciół, którzy szybko zadzwonili pod 911.

Najpierw przewieziono go do miejscowego szpitala. Przewieziono go 50 mil do United Regional Healthcare System w Wichita Falls w Teksasie, gdzie znajdował się oddział urazowy, który mógł być w stanie wyleczyć poważne obrażenia, jakie wyrządził jego mózgowi. Ale 36 godzin po wypadku lekarze wykonali skan mózgu mózgu i poinformowali jego rodziców, wraz z innymi członkami rodziny, którzy zebrali się, aby czuwać w szpitalu, że krew Zacka nie płynie; był martwy mózg.

Lekarze pokazali skan rodzicom Zacka, a Doug Dunlap powiedział Moralesowi: “Nie było żadnej aktywności. Brak przepływu krwi. ”

“Powiedzieli, że był martwy mózg”

Zdewastowani rodzice stanęli przed straszliwą decyzją, czy utrzymać syna podłączonego do sprzętu podtrzymującego życie, czy pociągnąć za wtyczkę i pozwolić jego ciału podążać za umysłem mózgu.

“Nie chcieliśmy go jako warzywa” – powiedział Doug Dunlap. “Nie wiedzieliśmy, jaki będzie. Powiedzieli, że nie żyje, a nie ma życia, więc się przygotowywaliśmy.

Zack oświadczył na swoim prawie jazdy, że chce być dawcą narządów, więc jego rodzice pozwolili lekarzom, aby utrzymali ciało przy życiu aż do zebrania narządów.

“Zack zawsze był dawcą. Zawsze chciał mieć pewność, że każdy ma coś do roboty – kontynuował Doug Dunlap. “Nie chciał się poddać, a my nie chcieliśmy zrezygnować z jego narządów. A on też tego nie zrobił.

Podjęto decyzję, pozostało tylko kilka godzin czekania, podczas gdy zespół zbierający organy przyleciał helikopterem. Rodzina spędzała czas żegnając się.

Podczas jej pobytu z nim babka Zacka, Naomi, modliła się. Jej prośba była prosta – “tylko cud” – powiedziała do Moralesa. “Był zbyt młody, aby Bóg mógł go wziąć”.

Około czterech godzin po tym, jak lekarze zadeklarowali śmierć Zacka, pielęgniarka zaczęła usuwać rurki z Dunlap. Jego kuzyni, Dan i Christy Coffin, obaj są pielęgniarkami, również byli w pokoju. Coś w wyglądzie Zacka sprawiło, że myśleli, że nie jest tak martwy, jak twierdzili lekarze. W przeczuciu, Dan wyciągnął swój kieszonkowy nóż i podbiegł ostrzem do podeszwy jednej ze stóp Zacka.

“Nasz syn wciąż żyje!”

Stopa cofnęła się, ale druga pielęgniarka powiedziała, że ​​to działanie odruchowe. Więc Dan Coffin wbił paznokieć pod jeden z paznokci Zacka. Zack szarpnął jego ramię i przeszedł przez jego ciało, a ta, jak zgodziła się druga pielęgniarka, nie była odruchem odruchowym. To był znak życia.

“Przeszliśmy od najmniejszej możliwej chwili do” Och, mój Boże, nasz syn wciąż żyje! “- powiedziała jego matka. “To było najbardziej cudowne uczucie. Odeszliśmy od najmniejszej możliwej emocji, jaką rodzic mógł poczuć ponownie na szczycie gór. Nadal byliśmy bardzo strzeżeni, ponieważ nie byliśmy pewni, jakie będą jego prognozy, ale po prostu, aby usłyszeć słowa, że ​​był z nami, to coś, co na zawsze zapamiętamy.

Lekarze ostrzegli rodzinę, że Zack może doznać głębokiego uszkodzenia mózgu, które uniemożliwi mu prowadzenie czegoś przypominającego aktywne życie. Ale w ciągu pięciu dni otworzył oczy i 48 dni po wypadku wyszedł z ośrodka rehabilitacyjnego i wrócił do domu, gdzie całe miasto dało mu bohatera.

Pracuje, aby odzyskać swoje wspomnienia i kontrolować swoje emocje, i chciałby wrócić do swojej pracy jako pracownik magazynu. On również chce odzyskać prawo jazdy.

“Chciałam jechać od dnia, w którym wróciłem z odwyku” – powiedział.

Na prośbę Moralesa Zack sięgnął do kieszeni dżinsów i wyjął kieszonkowy nóż, który jego kuzyn użył do udowodnienia, że ​​wciąż żyje. Dan Coffin dał mu go jako prezent i pamiątkę.

“To sprawia, że ​​jestem wdzięczna, że ​​się nie poddali” – powiedział Zack, obracając nóż w dłoni. “Nie pozwól, aby dobrzy umarli młodo”.