Pomimo stwardnienia rozsianego, David Osmond nie śpiewa bluesa

Wyobraź sobie: w wieku 26 lat masz 26 lat, rozpoczynając solową karierę jako piosenkarka pop, a potem, nie wiadomo skąd, ty zostajesz uderzony przez stwardnienie rozsiane.

Twoje ciało się zamyka. Twój układ odpornościowy atakuje twój centralny układ nerwowy. Skończyłeś na wózku inwalidzkim. Chodzenie, gra na gitarze, proste działania, stają się niemożliwe.

Tak stało się z Davidem Osmondem, siostrzeńcem Donny’ego i Marie, syna Alana i Suzanne Osmond. Ale nie współczuj mu. “To może zabrzmieć szaleńczo, ale stwardnienie rozsiane jest jedną z największych rzeczy, które mi się przydarzyły” – mówi. “Cenię sobie życie znacznie bardziej, mając je”.

Pierwszą rzeczą, którą zauważył David, było miażdżące uczucie i drętwienie palców u nóg. “Szybko naprzód przez kilka miesięcy, to miażdżące uczucie przesuwa się aż do moich nóg, i zanim zbyt długo było to w mojej klatce piersiowej, było w moich rękach, miałem zawroty głowy i zaczął się paraliż”.

Ale teraz, cztery lata po diagnozie, David wyskoczył z wózka inwalidzkiego, poruszając się po scenie z potężnym krokiem i głosem, który pasował. “Na świecie liczy się każda sekunda, a ta jest moja” – śpiewa w tłumie około 3000 dzieciaków z college’u, którzy mogą nie zdawać sobie sprawy z tego, ile słów Davida pochodzi z jego życia.

‘Dlaczego ja?’
Jak David Osmond przeszedł od najciemniejszych dni do najbystrzejszych w ciągu czterech lat? Przyznaje, że stwardnienie rozsiane może być jak jazda na kolejce górskiej, choroba postępuje, a następnie ustępuje. Ale nie lekceważy on przekonania, że ​​jego powrót do zdrowia wydaje się cudem.

Robi się poruszony, gdy przypomina sobie, jak siedział na wózku inwalidzkim w domu swoich rodziców w 2006 roku: “Spojrzałem na mojego brata, młodszego brata, który miał dziecko na podłodze i zmagał się”.

Jego głos pęka. “Nie sądziłem, że będę zawsze mieć to. I ja myślałem, dlaczego ja?”

Ale ojciec Davida, Alan, pomógł mu uświadomić sobie, że musi przezwyciężyć tę postawę. Alan, jeden z oryginalnych braci Osmond Brothers, miał stwardnienie rozsiane od 23 lat i pomógł jego synowi nauczyć się ważnej lekcji o tej chorobie: Alan powiedział Dawidowi, “Tak, mam stwardnienie rozsiane, ale to nie ma mnie.”

Wraz z ojcem jako wzorem do naśladowania, Dawid kontynuował swoje życie. Zaproponował swojej dziewczynie, Valerie, z wózka inwalidzkiego.

“Z jakiegoś szalonego powodu, powiedziała tak, mimo że ludzie wokół niej, którzy o nią dbali, powiedzieli:” Jesteście pewnie chcesz poślubić kalekę? “A ona powiedziała:” Tak, w chorobie i zdrowiu. “I to wsparcie utrzymywało mnie w ruchu.”

Punkt zwrotny
Tuż przed ślubem David zwrócił się do potężnego medycznego sterydu, aby złagodzić ostry atak choroby. Steryd pracował tylko przez krótki czas, ale – co zadziwiające – David ciągle się rozwija bez niego.

W klasycznym rolkowym stwardnieniu rozsianym, David wstał z wózka inwalidzkiego i poszedł w dzień ślubu. Teraz wierzy, że jest w formie remisji, chociaż wie, że choroba może znów wybuchnąć i nadal odczuwa ból w nogach i stopach. “Cały czas mam ten ciągły miażdżący ból, w każdej chwili każdego dnia”.

David, który mieszka w Orem w stanie Utah, mówi, że siła pozytywnego nastawienia pomaga mu poradzić sobie z bólem i dodaje, że jego życie jest znacznie lepsze z powodu poważnej zmiany stylu życia: przeszedł na intensywny program całkowicie naturalnego żywienia i suplementy diety. Ale bardziej niż cokolwiek, David przypisuje swojej żonie, dziecku i jego słynnej, wielopokoleniowej rodzinie za pomoc w znalezieniu sił do życia ze stwardnieniem rozsianym.

National Multiple Sclerosis Society zaprezentowało Osmondowi nagrodę Spirit of Life 2010 za inspirowanie innych chorych na SM, aby mogli jak najlepiej wykorzystać swoje życie. “Wiesz, klisze życia zaczynają mieć dla mnie sens, gdy jestem trochę starszy”, mówi. “Życie daje ci cytryny, spożywaj lemoniadę”: Tak! To prawda.”

Kiedy nie jest w stanie odebrać gitary, a co dopiero stać na scenie i śpiewać, David znów występuje i kontynuuje swoją pasję. “Mam tyle, o czym chcę powiedzieć, tyle, żeby śpiewać: czuję, że po prostu wylewa się ze mnie”.

David napisał i nagrał płytę CD, współpracując ze znanymi producentami i autorami piosenek, Mike’em Krompass’em i Jimem McCormick’em, a teraz słucha pisma do głównych wytwórni. Ale muzyka nie przypomina takich klasycznych Osmondów z lat 70. jak “Puppy Love”. Płyta Davida “Reflected” to poważna kolekcja popowych i rockowych piosenek z ładunkiem emocjonalnym, który brzmi tak prawdziwie, że może pochodzić tylko z ból i radość jego życia.

“Nic mnie nie załatwi – muszę jakoś znaleźć moje miejsce” – śpiewa. I wydaje się, że dokładnie to robi.

Aby dowiedzieć się więcej o David Osmond i jego muzyce, odwiedź jego stronę internetową, . Aby uzyskać więcej informacji na temat stwardnienia rozsianego, odwiedź National Multiple Sclerosis Society at .