Maskotka Gatorsa używa swojej głowy – dosłownie – do ochrony chłopca przed cuchnącą piłką

Albert, maskotka aligatora dla University of Florida Gators, bawił się w szkolną grę w baseball z trybun środę, gdy w jego sekcji pojawiła się faulowa piłka. Obawiając się, że może uderzyć dziecko siedzące obok niego, zakrył głowę chłopca ramionami.

Na szczęście nie uderzyło to w dziecko – ale uderzyło w Alberta, na jego zieloną noggin.

Oooo! Biedny Albert opadł z powrotem na swoje miejsce, najwyraźniej potrzebując kilku chwil, by go strząsnąć. Prawdopodobnie był w szoku – jak często aligatora uderza baseball?

Chłopak, którego chronił, próbował pomóc w wyzdrowieniu, stosując CPR, ku rozbawieniu komentatorów wywołujących grę w telewizji.

POWIĄZANE: Niedźwiedź maskotka nie może przestać ślizgać się na lodzie w zabawnych komercyjnych reklamach

Albert radzi sobie teraz znacznie lepiej, oprócz bandaża na nosie (a może siniaka na swoje ego).

Bądź bezpieczny w parku, Albert!

Śledź Shane Lou na Twitterze.