Joe Garagiola, były kotwica i baseballista DZIŚ, umiera w wieku 90 lat

W środę straciliśmy część rodziny DZIŚ, kiedy Joe Garagiola Senior zmarł w Scottsdale w Arizonie, po tym jak zmagał się ze zdrowiem w ostatnich latach. Miał 90 lat.

Joe Garagiola with Hugh Downs and Barbara Walters
Od lewej: Wiadomości NBC “Hugh Downs, Barbara Walters i Joe Garagiola w latach 60. XX wiekuNBC

Jako współgospodarz TODAY Show od 1967 do 1973 roku, i ponownie od 1990 do 1992 roku, często żartował na temat swojej dziewięciosezonowej kariery w głównych ligach w latach 40. i 50., jako zawodnik St. Louis Cardinals, Pittsburgh Pirates, Chicago Cubs i New York Giants.

Pamiętając własnego Joe Garagiola, nadawcę hall of fame

Mar.24.201602:29

Krótko po odejściu wiadomości o odejściu Garagioli, Matt Lauer z TODAY napisał: “Bóg, będę tęsknił za Joe Garagiolą, był częścią duszy naszego programu i opowiadał mi historie, które mnie rozśmieszyły, dopóki nie zapłakałem.” “Hall of fame person”.

W poniższym klipie DZIŚ “Flashback” z 1991 roku Garagiola przeprowadza wywiad z obsadą “Złotych dziewczyn”. “Wziąłeś świadectwo urodzenia i powiedziałeś:” Wypchaj to “- mówi Betty White w sprawie starzenia się.

Retrospekcja: Gwiazdy “Złotych Dziewcząt” rozmawiają z DZIŚ, 1991

Aug.07.201502:51

Oprócz czasu w DZISIAJ, był także głosem NBC “Game of the Week” od 1974 do 1988 roku i obejmował World Series.

Joe DiMaggio, Joe Garagiola
Joe DiMaggio, lewy i Joe Garagiola w 1983 rokuEd Rainke / AP

Garagiola został sportowym nadawcą MLB i został wprowadzony do Baseball Hall of Fame w 1991 roku przed przejściem na emeryturę w lutym 2013 roku w wieku 87 lat.

Joe Garagiola
Joe Garagiola w kwietniu 2013 rRoss D. Franklin / AP

“Jesteśmy głęboko zasmuceni utratą tego niesamowitego człowieka, który nie był tylko ukochany przez tych z nas w jego rodzinie, ale pokoleniom kibiców baseballu, których dotknął podczas swoich ośmiu dekad w grze,” powiedział jego rodzina w oświadczeniu wydanym przez Arizona Diamondbacks. “Joe uwielbiał tę grę i przekazał tę miłość rodzinie, przyjaciołom, kolegom z drużyny, słuchaczom i wszystkim, z którymi spotkał się jako gracz i nadawca, a jego wpływ na grę, zarówno na boisku, jak i poza nim, będzie na zawsze odczuwalny.”

“Joe był jedyny w swoim rodzaju i czuję się błogosławiony, że mogłem poznać go i jego rodzinę”, powiedział Diamondback zarządzający generalnym wspólnikiem Kenem Kendrickiem. “Jego poczucie humoru z pewnością wyróżniało nas wszystkich, ale co ważniejsze, znak, jaki pozostawił w społeczności wokół niego, będzie kontynuował jego dziedzictwo przez następne pokolenia “.